Powiat kępiński świeci przykładem

  • Przegląd prasy/Puls Biznesu
  • 26-02-2010
  • drukuj
Samorządowcy też mogą walczyć z bezrobociem. Ulgi, parki przemysłowe i chuchanie na pracodawców – tak włodarze unikają spadku dochodów do budżetu. Prawdziwą oazą jest powiat kępiński.

Jak podaje „Puls Biznesu”, bezrobocie powyżej 25 proc. występuje  w 20 powiatach, ale są rejony, gdzie go prawie nie ma. Na przykład  w powiecie kępińskim wynosiło ono tylko 4,4 proc. – najmniej wśród powiatów.

„Najważniejszym powodem niskiego bezrobocia jest wyjątkowa zaradność naszego społeczeństwa, dzięki któremu staliśmy się odpornym na kryzys zagłębiem meblowym. Ale też nasze gminy starają się wspierać pracodawców, głównie przez ulgi podatkowe dla firm popadających w kłopoty lub dla przyszłych inwestorów” – powiedział „Pulsowi Biznesu” Zenon Kasprzak, wicestarosta kępiński.

Zawirowania gospodarcze sprawiły, że w niektórych samorządach bezrobocie wzrosło do katastrofalnych rozmiarów. Najgorzej jest w powiecie szydłowieckim na Mazowszu. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w końcu 2009 r. bez pracy była tam ponad jedna trzecia aktywnych zawodowo.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.