Powstają kolejne łódzkie murale

Belgijski twórca Roa rozpoczął pracę nad pierwszym muralem, który powstaje w ramach trzeciej edycji Festiwalu Galeria Urban Forms w Łodzi. Artysta tworzy wielkoformatowe malowidło na ścianie jednej z kamienic przy ul. Nowomiejskiej, w pobliżu pl. Wolności.

W sumie podczas tej edycji festiwalu powstanie sześć murali, w tym m.in. na ścianie 11-piętrowego wieżowca. Malowidła tworzyć będą artyści z Chile, Belgii, Hiszpanii i Polski. Dotąd w ramach łódzkiej galerii na ścianach łódzkich budynków powstały 24 wielkoformatowe malowidła.

Jak przyznaje Michał Bieżyński, dyrektor artystyczny Fundacji Urban Forms, Belg o pseudonimie Roa to obecnie jeden z najpłodniejszych artystów nurtu street art, a jego obrazy można spotkać na całym świecie.

Dzieła, które maluje są na ogół czarno-białe i przedstawiają zwierzęta. Podobny obraz powstaje w Łodzi. "Na ścianie już można podziwiać ogromną fretkę, czy też łasicę. Zobaczymy jaki będzie końcowy efekt" - dodał Bieżyński.

Do Łodzi na tegoroczny Festiwal przyjadą także znany już z poprzedniej edycji chilijski malarz Inti, Hiszpan 3 TTMAN oraz polscy artyści street artu: Tone, Proembrion oraz Cekas.

Według organizatorów szczególnym wydarzeniem będzie praca Chilijczyka Intiego, który podczas ubiegłorocznej edycji namalował na ścianie jednej z kamienic dzieło "Święty Wojownik". Inti to jeden z najbardziej obiecujących ulicznych artystów, który inspiracje czerpie z inkaskich wierzeń i mitów.

Tym razem artysta tworzyć będzie pracę na ścianie 11-piętrowego wieżowca przy ul. Winnej - będzie to największy łódzki mural i jeden z największych w Europie. Malowanie dzieła zaplanowano w dniach 12-23 września.

W tym roku w ramach Festiwalu zaplanowano pierwszą edycję Piotrkowska Street Event. W jej ramach chodnik w Pasażu Schillera przy ul. Piotrkowskiej pokryje ogromny obraz 3D autorstwa Ryszarda Paprockiego. Po raz pierwszy w Łodzi odbędą się też uliczne koncerty na hangdrumie - jednym z najmłodszych instrumentów świata. Został on zaprojektowany w 2000 roku w Szwajcarii.

Podczas festiwalu zaplanowano także pokaz świetlno-laserowy Krzysztofa Syrucia -Proembriona, który odbędzie się 21 września na podwórzu klubokawiarni "Niebostan", a tydzień później, w tym samym miejscu, zaplanowano koncerty z okazji zakończenia prac w galerii. W programie festiwalu jest również przegląd filmów krótkometrażowych, prezentujących twórczość artystów street artu z całego świata.

Do tej pory w ramach Galerii Urban Forms na ścianach łódzkich budynków powstały w sumie 24 murale. W tym roku pojawiły się dwa nowe obrazy: członkowie łódzkiej grupy Etam Crew namalowali na ścianie budynku przy al. Politechniki mural inspirowany wierszem "W aeroplanie" Juliana Tuwima, a ostatni - autorstwa gdańszczanina M-City - powstał niedawno na ścianie kamienicy przy ul. Tuwima.

Po zakończeniu tegorocznego festiwalu uliczna galeria liczyć będzie już 30 wielkoformatowych malowideł autorstwa uznanych polskich oraz światowych twórców street artu m.in. z Brazylii, Francji czy Hiszpanii. Wszystkie będzie można zobaczyć m.in. podczas wycieczek autobusowych i rowerowych szlakiem łódzkich murali. Idea Galerii Urban Forms narodziła się w 2009 roku. Jej pomysłodawcy postanowili stworzyć stałą wystawę sztuki ulicznej w przestrzeni centrum miasta.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE