PARTNER PORTALU
  • BGK

Powstanie Warszawskie. W stolicy odbył się "Spacer Patriotów"

  • PAP/GP    31 lipca 2017 - 06:40
Powstanie Warszawskie. W stolicy odbył się "Spacer Patriotów"
Znak Polski Walczącej na szczycie Kopca Powstania Warszawskiego (fot.:wikimedia.org/CC)

Śladami walk powstańczych przeszli w niedzielę (30 lipca) w Warszawie uczestnicy spaceru historycznego pod hasłem "Spacer Patriotów". Wydarzenie odbyło się w ramach 73. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Wśród uczestników był kandydat Nowoczesnej na prezydenta Warszawy Paweł Rabiej.




• Rabiej podkreślał, że w tym roku w Warszawie wiele mówi się o historii, mówił o tym np. prezydent USA Donald Trump.

• Zaakcentował jednocześnie, że on i jego formacja nie mają zamiaru zapomnieć o powstańczej Warszawie. - Klub Nowoczesna włącza się w obchody wybuchu powstania - mówił w czasie powstańczego, pamiątkowego marszu w niedzielę.

 

Uczestnicy spaceru historycznego po stołecznym śródmieściu zebrali się w niedzielę po południu pod gmachem PAST-y - jednego z najsłynniejszych symboli powstania warszawskiego; budynek Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonicznej (PAST) przy ul. Zielnej (przed wojną był to drugi, po Prudentialu, najwyższy budynek w stolicy) został zdobyty przez powstańców z batalionu AK "Kiliński" - 20 sierpnia 1944 r.

- Zawstydził nas prezydent Donald Trump i amerykańska administracja dobrą znajomością historii powstania warszawskiego. Na tyle dobrą, że rzeczywiście istniał przesmyk w Al. Jerozolimskich, o którym znawcy historii powstania wiedzieli, że był symbolem oporu, a w powszechnej świadomości nie mamy takiej wiedzy. Mamy godzinę "W", która utrwaliła się już w pamięci warszawiaków, ale szczegółów walk powstańczych nie znamy tak dobrze. Rok temu, na zaproszenie powstańców, byliśmy na ul. Brackiej, gdzie zginął Antoni Godlewski, znany jako Antek "Rozpylacz". To miejsca zapadające w pamięć i wstrząsające opowieści. To przecież była obrona każdej cegły, walka toczyła się o każdy centymetr ziemi. Stąd pomysł na spacer historyczny po Śródmieściu, po kluczowych dla powstania miejscach - powiedział Paweł Rabiej.

- Chcieliśmy zacząć od Prudentialu, który także został zdobyty i na nim zawisła polska flaga. Myślę, że kultywowanie wiedzy i pamięci historycznej jest potrzebną i ciekawą rzeczą - dodał.

Jak ocenił, historii grozi jednak komercjalizacja.

- Dobrze jest pamiętać o własnej historii, ale rzeczą złą jest jej wykrzywianie czy też mitologizowanie rzeczy, które były bardzo złożone. Powstanie było wspaniałym porywem państwa podziemnego i mieszkańców stolicy, ale jednocześnie było walką z góry przegraną. Ważne, by nie zabrakło nam refleksji, że poza tym, że był to zrozumiały zryw po latach upokorzeń, jakich warszawiacy doznawali ze strony okupanta, z punktu widzenia oceny historycznej to kwestia znacznie bardziej niejednoznaczna i złożona - zauważył.

Mówiąc o włączeniu powstania w obszar popkultury, Rabiej przypomniał o popularności, jaką cieszy się "odzież patriotyczna", wykorzystująca symbole powstania.

- Może dzieje się tak z powodu tego, że przez wiele lat nie wolno było mówić o powstaniu, czcić jego bohaterów. Dziś brakuje nam takiego codziennego bohaterstwa. Możemy być bohaterami dnia codziennego: płacić podatki, pomagać sobie nawzajem, dbać o miasto - podkreślił.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.