PARTNER PORTALU
  • BGK

Pożar katedry w Gorzowie Wlkp. W niedzielę odbyło się posiedzenie miejskiego zespołu zarządzania kryzysowego

  • PAP/KDS    2 lipca 2017 - 09:10
Pożar katedry w Gorzowie Wlkp. W niedzielę odbyło się posiedzenie miejskiego zespołu zarządzania kryzysowego
W niedzielę rano (2 lipca) na miejscu pożaru zabytkowej katedry cały czas pracowali strażacy (fot. twitter.com/Agnieszka‏ @JustDoItAndWin)

Ten dramatyczny pożar naszego lubuskiego, jednego z najcenniejszych zabytków, XIII-wiecznej katedry jest dramatem dla mieszkańców, całego naszego województwa, całej naszej diecezji - tak pożar kościoła katedralnego pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny komentuje wojewoda lubuski Władysław Dajczak. Prezydent miasta zdecydował o odwołaniu imprez z okazji Dni Gorzowa. 




• Informację o pożarze zabytkowej katedry strażacy odebrali w sobotę po południu. W akcji gaśniczej bierze udział ponad 30 zastępów. Trwa dogaszanie. 

• W związku z pożarem prezydent Gorzowa Wlkp. Jacek Wójcicki, zdecydował o odwołaniu wszystkich wydarzeń związanych z Dniami Gorzowa i zaprosił mieszkańców na mszę św. na nadwarciańskich błoniach. 

• Już wiadomo, że straty będą duże. Ale z ostatecznym oszacowaniem trzeba poczekać do całkowitego zakończenia akcji. 

Prezydent Gorzowa Wlkp. Jacek Wójcicki stwierdził, że blisko od 400 lat nie było tak poważnego pożaru. "To jest gigantyczny pożar. O stratach będziemy mogli mówić dopiero, kiedy wejdą eksperci, kiedy zostanie zakończona akcja gaszenia tego pożaru. To była bardzo pracowita noc. Naprawdę od początku pożaru było z nami mnóstwo mieszkańców, dziękuje tym wszystkim, którzy pomagali w wynoszeniu sprzętów. Dziękuję bardzo mocno panu komendantowi i wszystkim jego podległym służbom PSP i Ochotniczej Straży Pożarnej" - powiedział Wójcicki.

Dodał, że miasto cały czas jest zaangażowane logistycznie w akcję, organizuje sprzęt do sprzątania obiektu, gdyż katedra jest zalana, mimo że strażacy cały czas na bieżąco wypompowują z niej wodę. Zaznaczył, że z uwagi na pożar odwołano wszystkie wydarzenia związane z Dniami Gorzowa i zaprosił mieszkańców na mszę św. na nadwarciańskich błoniach.

Prezydent przekazał, że do czasu zakończenia działań straży pożarnej ulice wokół katedry będą wyłączone z ruchu, m.in. odcinki Chrobrego i Sikorskiego.

"Decyzję podejmiemy najprawdopodobniej po zakończeniu akcji wspólnie z panem komendantem (PSP) i powiatowym inspektorem nadzoru budowlanego - o tym, jaki zakres, ile dróg będzie musiało być wyłączonych (…) tak, żeby zabezpieczyć teren do momentu określenia stanu konstrukcji budynku" - dodał Wójcicki. Zapowiedział, że po zakończonej akcji budynek będzie pod nadzorem inspektora nadzoru budowlanego.

"Pożar jest od rana pod naszą kontrolą. Nie ustrzeżemy się do samego końca, że np. odkrycie jakiegoś elementu czy potraktowanie go określonym środkiem gaśniczym spowoduje chwilowe, ale gwałtowne pojawienie się gęstego dymu czy to płomieni. To jest taka normalna procedura" - powiedział w niedzielę komendant wojewódzki PSP w Gorzowie Wlkp. st. bryg. Sławomir Klusek.

Podczas konferencji prasowej mówił, że cały pożar strażacy mają pod kontrolą i prowadzą działania planowane.

W akcję gaszenia pożaru wieży gorzowskiej katedry i zabezpieczania pozostałej części budynku zaangażowanych jest 30 zastępów Straży Pożarnej, łącznie ok. 170 strażaków. Lubuskich, wspierają koledzy z ościennych regionów; z woj. zachodniopomorskiego przyjechał w sobotę 50-metrowy podnośnik, a w niedzielę podobny dotarł z Wielkopolski.

Akcja nie jest łatwa, gdyż wieża gorzowskiej katedry ma około 40 m wysokości. Do tego w środku nie ma zbyt wiele miejsca, a do samej kopuły i wieżyczki od środka nie było dostępu.

"Bez tych dwóch sprzętów naprawdę ta akcja nie mogłaby się udać" - zaznaczył komendant Klusek. Dodał, że w działaniach biorą udział jednostki PSP i OSP, a siły nie zostały zmniejszone. Zmęczonych całonocną akcją strażaków zastąpili wypoczęci ratownicy.

"Ten dramatyczny pożar naszego lubuskiego, jednego z najcenniejszych zabytków, XIII-wiecznej katedry jest oczywiście dramatem dla mieszkańców, całego naszego województwa, całej naszej diecezji. W tej chwili wszystkie służby, PSP, ochotnicy, policja robią wszystko, aby źródło tego pożaru zostało zidentyfikowane, żeby skutecznie z nim walczyć" - mówił wojewoda lubuski Władysław Dajczak.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.