Poznań przegrał w sądzie z klubami go-go, będzie się odwoływać

Poznański sąd odrzucił w środę pozew Miasta Poznań przeciwko klubom go-go. Zdaniem prezydenta miasta natarczywe nagabywanie do korzystania z oferty tych klubów na Starym Rynku wprawia w zakłopotanie mieszkańców i turystów oraz psuje wizerunek miasta.
Poznań przegrał w sądzie z klubami go-go, będzie się odwoływać
Poznański sąd odrzucił w środę pozew Miasta Poznań przeciwko klubom go-go. (Fot. Shutterstock.com)

• Władze miasta chciały zaprzestania natrętnego nagabywania przechodniów, sprzedaży alkoholu bez zezwoleń oraz po zawyżonych cenach. Sąd Okręgowy w Poznaniu odrzucił pozew.

• W najbliższym czasie miasto rozważy odwołanie od wyroku sądu.

• Władze miasta przygotowują także inne rozwiązani prawne, które "pomogą ograniczyć niekorzystne efekty działalności klubów go-go w przestrzeni Starego Miasta", jak choćby uchwałę o Parku Kulturowym dla tego obszaru Poznania.

Proces przeciwko pięciu firmom prowadzącym w stolicy Wielkopolski takie lokale ruszył w czerwcu. Pozew, złożony przez miejskich prawników, dotyczył ochrony dóbr osobistych; miasto domagało się w nim przede wszystkim zaprzestania prowadzenia tego typu działalności na starówce, która - jak wskazywali - jest wizytówką Poznania. Władze miasta chciały także zaprzestania natrętnego nagabywania przechodniów, sprzedaży alkoholu bez zezwoleń oraz po zawyżonych cenach.

Kiedy prawnicy składali pozew do sądu, prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak w wydanym wówczas oświadczeniu podkreślał, że "natarczywe namawianie, nagabywanie przechodniów na wizyty w klubach go-go to częsta praktyka obserwowana w okolicach Starego Rynku. Zaopatrzone w kolorowe parasolki pracownice tych klubów zaczepiają przechodzących mężczyzn, intensywnie zachwalając czekającą na nich ofertę. Wprawiają w zakłopotanie poznaniaków oraz odwiedzających nasze miasto turystów i gości z zagranicy. Dostaję na ten temat wiele skarg" - napisał.

W środę Sąd Okręgowy w Poznaniu odrzucił pozew. Sędzia Agnieszka Wieczorek zaznaczyła, że władze miasta nie zdołały udowodnić podnoszonych w pozwie zarzutów.

Pełnomocnik jednej z pozwanych firm Łukasz Mieloch powiedział mediom, że cieszy go decyzja sądu, bo o odrzucenie pozwu zabiegali od samego początku procesu.

W najbliższym czasie miasto rozważy odwołanie od wyroku sądu oddalającego pozew władz Poznania przeciwko klubom go-go. Najpierw zapoznamy się z uzasadnieniem wyroku - zapowiedział zastępca prezydenta Poznania Mariusz Wiśniewski.

Przypomniał też, że obok sprawy sądowej, władze miasta przygotowują także inne rozwiązani prawne, które "pomogą ograniczyć niekorzystne efekty działalności klubów go-go w przestrzeni Starego Miasta", jak choćby uchwałę o Parku Kulturowym dla tego obszaru Poznania.

- Nasz przypadek oraz innych samorządów pokazuje, że parlamentarzyści powinni dać władzom samorządowym instrument prawny, który pozwalałby strefować, czy wskazywać lokalizacje dla tego typu działalności, jaką prowadzą kluby go-go. Tak, jak to jest w miastach Zachodniej Europy - zaznaczył Wiśniewski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ależ to właśnie tego typu przybytki rozsławiają niejedno miasto w Europie. A parasolki przecież zawsze dobrze się kojarzą. Inna sprawa, że szampan, wart 9 zł, w środku kosztuje kilka tysięcy, tak bywa. To jest draństwo, ale te panie wcale nie zachwalają szampana...

starszy absolwent, 2017-10-19 13:35:52 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE