Poznańskie jeziora są czyste, można się kąpać

Można się kąpać w poznańskich jeziorach. Potwierdziły to najnowsze badania Wydziału Ochrony Środowiska UM. Najczystszym jeziorem w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od Poznania nadal jest Jezioro Strzeszyńskie.
Poznańskie jeziora są czyste, można się kąpać
Piotr Szczepanowski, wicedyrektor WOŚ, zademonstrował badanie przejrzystości wody metodą krążka Secchiego. Fot. mat. prasowe

Wyniki badań zaprzeczają opinii, jaką o czystości poznańskich jezior mają poznaniacy. Większość uważa, że by wykąpać się w czystym jeziorze, trzeba wyjechać daleko za Poznań.

Tymczasem nie jest to prawdą - Wydział Ochrony Środowiska wykonał badania przejrzystości wody metodą krążka Secchiego w dniach 7-10 sierpnia. I okazało się, że Jezioro Strzeszyńskie bije na głowę wynikami nawet zbiorniki wodne położone w Wielkopolskim Parku Narodowym.

Przejrzystość wody w Strzeszynku wynosi 3,5 m, natomiast w Jeziorze Góreckim, które znajduje się na terenie WPN i w którym nie wolno się kąpać - 1,8 m. W Jeziorze Kierskim przejrzystość wody wynosi 2,5 m, w Lusowskim - 1,7 m, a w jeziorze Biezdruchowo w Pobiedziskach - 1,4 m.

Zbiorniki rekultywowane są mniej przejrzyste

- W zbiornikach rekultywowanych, które często są stawiane za wzór, jak Jezioro Wolsztyńskie czy jezioro Winiary w Gnieźnie, przejrzystość wody jest dużo niższa - wyjaśnia Leszek Kurek, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska UMP. - W Wolsztyńskim to tylko 0,3 m, a w jeziorze Winiary 0,5 m. W obu tych jeziorach występują też sinice, których w Strzeszynku nie ma.

Ci, którzy jeszcze wątpili w czystość, mogli dziś rano nad Jeziorem Strzeszyńskim osobiście przekonać się, że badania nie kłamią - Piotr Szczepanowski, wicedyrektor WOŚ, zademonstrował badanie przejrzystości wody metodą krążka Secchiego. Wynik nadal wynosił 3,5 m.

- A przecież mamy ekstremalną pogodę, jest sucho, bez deszczu, jest też wielu kąpiących się, którzy mącą i zanieczyszczają wodę - podkreśla dyrektor Szczepanowski. A dyrektor Kurek przypomina dla porównania wyniki badań Jeziora Strzeszyńskiego z roku 1981 roku - wtedy przejrzystość wody wynosiła od 2,05 do 3,95 m. W roku 1994 wg WIOŚ przejrzystość wahała się od 1,7 m do 3,8 m.

Ogromny wpływ na stan naszych jezior ma też osobista higiena każdego z użytkowników jeziora.

- Nielegalne zrzuty ścieków z szambowozów, co wyśledzili strażnicy gminni z Suchego Lasu - wylicza dyrektor. - Nielegalne przyłącza, brak toalet na kąpieliskach lub przypadki zamykania ich na kłódkę, co skutkowało generowaniem innych sposobów załatwiania potrzeb fizjologicznych. Tego typu zanieczyszczenia są kluczowe dla stanu wody.

Doskonale widać to na przykładzie Rusałki, która miała pod względem obecności bakterii kałowych najgorsze wyniki w Poznaniu. Gdy dwa lata temu pojawiły się nowe toalety, radykalnie zmienił się standard tego kąpieliska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ale nie na całość Popuścić tu lejce. Chcący się wykąpać Niech staną w kolejce.

Eterno Vagabundo, 2015-08-14 00:08:56 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE