• PARTNERZY PORTALU

Prezesi stadnin w Janowie Podlaskim i w Michałowie odwołani

Agencja Nieruchomości Rolnych odwołała zarządy stadnin w Janowie Podlaskim i w Michałowie w związku z utratą zaufania. Powodem m.in. był brak odpowiedniego nadzoru. Byli prezesi są zdumieni decyzją.
Prezesi stadnin w Janowie Podlaskim i w Michałowie odwołani
Stadniny Koni w Janowie Podlaskim i Michałowie figurują na liście spółek hodowlanych o szczególnym znaczeniu dla gospodarki narodowej. (Fot.: Pixabay)

- W związku z utratą zaufania, 19 lutego 2016 r. zostały odwołane zarządy obu stadnin. Powodami odwołania były między innymi: brak odpowiedniego nadzoru hodowlano-weterynaryjnego nad końmi arabskimi czystej krwi w przypadku Janowa Podlaskiego. Skutki braku odpowiedniego nadzoru potwierdzają m.in. okoliczności związane z zachorowaniem, leczeniem i eutanazją klaczy Pianissima, która wyceniona została na 3 mln euro. Śmierć klaczy nastąpiła w październiku 2015 r. Dla porównania w rekordowej aukcji, jaka odbyła się w Janowie Podlaskim w sierpniu 2015 r., uzyskano za klacz Pepita kwotę 1, 4 mln euro - informuje Agencja Nieruchomości Rolnych.

W ubiegły piątek (19 lutego) prezes ANR Waldemar Humięcki odwołał szefa Stadniny Koni w Janowie Podlaskim Marka Trelę oraz prezesa stadniny w Michałowie Jerzego Białoboka.

Powodem utraty zaufania jest też dopuszczenie przez zarządy obu stadnin do pobierania przez zagranicznych kontrahentów większej liczby zarodków niż dopuszczają to polskie regulacje - tłumaczy Agencja.

Jako trzeci powód decyzji o dymisji prezesów stadnin podano "zawieranie przez zarządy obu spółek umów dzierżawy klaczy z zagranicznymi ośrodkami hodowlanymi w sposób, który nie zabezpieczał w pełni interesów polskich podmiotów oraz ograniczał możliwości dochodzenia roszczeń".

Biuro rzecznika ANR podkreśliło, że stadniny Koni w Janowie Podlaskim i Michałowie figurują na liście spółek hodowlanych o szczególnym znaczeniu dla gospodarki narodowej, nad którymi nadzór właścicielski sprawuje Agencja Nieruchomości Rolnych.

- Państwowe stadniny koni arabskich czystej krwi nadal będą traktowane jako priorytetowe - zapewniono.

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel nie komentuje decyzji prezesa Agencji.

Zaskakująca decyzja

Decyzja o odwołaniu Treli i Białoboka wzbudziła zdumienie wśród hodowców koni, o czym pisała m.in. "Gazeta Wyborcza". Od poniedziałku (22 lutego) janowską stadniną kieruje Marek Skomorowski, w przeszłości m.in. zastępca dyrektora lubelskiego oddziału ARiMR, z wykształcenia ekonomista. P.o. prezesa w Stadninie Koni Michałów została Anna Durmała, która jest zootechnikiem. Odwołana została także inspektor ds. hodowli koni ANR Anna Stojanowska.

Jak powiedział odwołany prezes stadniny w Michałowie decyzja ANR była dla niego dużym zaskoczeniem. W jego ocenie, argumenty przedstawione przez Agencję są "wyssane z palca".

- Jeżeli takowe zarzuty mieli, powinni nas wezwać, żebyśmy mogli się z nich wytłumaczyć albo powiedzieć, co na ten temat sądzimy - powiedział Białobok. Odniósł się także do zarzutów wymienionych w komunikacie ANR. Dwa z trzech dotyczą bowiem zarządu kierowanej przez niego stadniny.

Komentując punkt dotyczący dopuszczenia przez zarząd do pobierania przez zagranicznych kontrahentów większej liczby zarodków niż dopuszczają to polskie regulacje wyjaśnił, że "polskie normy nie mają tu nic do rzeczy". W jego opinii polskie przepisy księgi stadnej dotyczą "właścicieli koni stacjonujących w Polsce".

- Jeżeli koń jest dzierżawiony do innego kraju, rejestrowany jest w tamtej księdze i jego obowiązują przepisy prawne jakie obowiązują w danym kraju. Podobnie jak z kodeksem drogowym, który jest inny w każdym państwie - wyjaśnił.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Tzw. < dobra zmiana> dosięgła juz nawet stadnin koni. Okazuje się, że i konie muszą mieć zwierzchników z PIS. Czy konie mnie słyszą ?

Stanisław, 2016-02-25 22:17:04 odpowiedz

teraz kuce muły i osły będą hodowane żeby prezes wlazł okrakiem

klaczokot, 2016-02-25 13:56:51 odpowiedz

Nie będą Araby tu nam się rozmnażać, ani stąpać po Polskiej ziemi. Ziemia dla Polaków.
Gaz arabski też nie może płynąć w naszych rurach.

Ryszard, 2016-02-25 09:24:05 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE