Prezydent Mysłowic zgasi światło radnym

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 19-02-2010
  • drukuj
Grzegorz Osyra zdecydował, aby radnym głosującym za oszczędnościami w budżecie wyłączyć światło na ulicach.

Dostawca prądu dla miasta otrzymał z magistratu listę ulic, na których z powodu oszczędności mają być wyłączone lampy. Ich wybór pokrywa się z adresami opozycyjnych radnych. Światła zgasną 1 marca.

„Chodzi o osoby głosujące za cięciami w miejskim zarządzie dróg. Radni nie mieszkają na ulicy sami. Niech ludzie zobaczą, kogo wybrali – powiedziała „Gazecie Wyborczej” Katarzyna Szymańska, rzeczniczka magistratu.

Przewodniczący rady Bernard Pastuszka zapowiedział, że o pomoc poprosi wojewodę, ale zdaniem rzeczniczki wojewody włodarz Śląska nie ma prawa interweniować.

Nie wiadomo, ile Mysłowice zaoszczędzą na wyłączeniu oświetlenia, ale jeśli komuś coś by się stało na nieoświetlonej ulicy, może iść do sądu.

Prezydent Osyra ma na koncie kilka ekstrawaganckich pomysłów. Chciał postawić pomnik zespołowi Myslovitz (nie zgodzili się na to muzycy, bo uważali, że pomniki można stawiać zmarłym), obiecał w razie potrzeby z własnych pieniędzy sfinansować Off Festival, teraz tłumaczy się przed sądem z tego, że sfingował napad na siebie.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Pan Prezydent gasi światło ażeby nie było widać dziur na drogach- bo Mysłowicke drogi to jak Szwajcarski ser.

maniek, 2010-02-19 08:40:58 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE