Prezydent: przemiany związane z samorządem terytorialnym - wzorcowe

Mówi się, że nasze przemiany związane z utworzeniem samorządu terytorialnego należą do wzorcowych - mówił prezydent Andrzej Duda. - Wystarczy popatrzeć na to, jak nasz samorząd terytorialny dzisiaj jest oceniany.
Prezydent: przemiany związane z samorządem terytorialnym - wzorcowe
Fot. Kancelaria Prezydenta RP

Prezydent podkreślił podczas konferencji "Wspólnie o Konstytucji, wspólnie o samorządzie", że obecnie samorząd terytorialny jest uregulowany w konstytucji, ale nie jest to sprawa nowa - kwestie związane z samorządem terytorialnym były uregulowane w polskich konstytucjach począwszy od Konstytucji 3 Maja z 1791 r. poprzez konstytucje II RP: marcową i kwietniową.

W okresie PRL - mówił prezydent - de facto samorządu terytorialnego jako ośrodka decentralizującego władzę nie było.

- Ten samorząd terytorialny odradza się po 1990 r. i trzeba powiedzieć, że odradza się z sukcesem. Czy to był sukces, czy nie, to wystarczy popatrzeć na to, jak nasz samorząd terytorialny dzisiaj jest oceniany z perspektywy chociażby krajów, które rozwijają się, ubiegają się o członkostwo w UE, w których dokonywane są tzw. przemiany demokratyczne - powiedział Duda.

- Mówi się, że nasze przemiany związane z utworzeniem samorządu terytorialnego, z jego kształtowaniem się, należą do wzorcowych - dodał.

Prezydent ocenił, że istnieje wiele pytań dotyczących funkcjonowania samorządu terytorialnego, m.in. czy wystarczy zapisanie w konstytucji jedynie gminy jako podstawowego szczebla samorządu, czy należałoby zapisać w niej także rolę powiatu i województwa, a także czy dostatecznie zagwarantowana jest samodzielność samorządu terytorialnego.

- Czy samorząd jest wystarczająco samodzielny, czy też jak twierdzą niektórzy, jest aż nazbyt samodzielny? - dodał prezydent.

Nawiązał również do nowelizacji ustawy o Regionalnych Izbach Obrachunkowych - którą w lipcu zawetował - zmieniającej zasady wyłaniania prezesów izb i rozszerzającej uprawnienia nadzorcze izb nad jednostkami samorządu terytorialnego.

- Oczywiście, że były bardzo poważne zastrzeżenia, co do tych rozwiązań, które zostały do ustawy wpisane, ale tylko niektórych. One był faktycznie na tyle znaczące, że zdecydowałem się ją, jak to mówi się kolokwialnie, zawetować - powiedział prezydent. Jak dodał duża część argumentów podniesionych przez MSWiA w uzasadnieniu do nowelizacji była korzystna.

- Weto prezydenckie, czyli wniosek o ponowne rozpatrzenie, obejmuje zawsze całą ustawę, nie można wskazać poszczególnych przepisów, które prezydent uważa za te, które wymagają ponownego rozpatrzenia, zaś cała ustawa w pozostałym zakresie może pozostać. Czy to dobrze, czy to źle, nie chcę tego w tej chwili oceniać - czasem wydaje się, że nie najlepiej - stwierdził prezydent.

- Uznałem, że w pewnym zakresie to wprowadzenie bardzo daleko idącej ingerencji w funkcjonowanie samorządu terytorialnego jest za mocne, idzie zbyt daleko, stwarza zbyt wielkie możliwości działania przy jednocześnie zbyt dużej ilości pojęć niedookreślonych - dodał. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE