Program dla Śląska. Oto co zawiera

Nowe drogi i remonty na kolei, ulgi oraz środki dla przemysłu, m.in. na konkretne przedsięwzięcia, a także zwiększenie zadań i budżetów części instytucji - to niektóre z działań przewidzianych w tzw. Programie dla Śląska.
Program dla Śląska. Oto co zawiera
Program dla Śląska ma zmienić oblicze regionu (fot.mat.pras.)

Dokument podczas wtorkowego posiedzenia w Katowicach ma przyjąć rząd.

Jak wynika z założeń programu, zawiera on rozwiązania sugerowane w regionie na etapie wstępnych prac, jak i najprawdopodobniej własne propozycje rządu. Część działań zaplanowano już na etapie przygotowywania nowych regionalnych programów operacyjnych czy Kontraktów Terytorialnych dla obu regionów. Niektóre rozwiązania ujęte w programie mają charakter ogólnopolski.

Wśród projektów infrastrukturalnych w programie założono przesunięcie z listy rezerwowej na podstawową Programu Budowy Dróg Krajowych odcinków tras ekspresowych S1 i S69. Dokument wymienia też przygotowywaną budowę autostrady A1 Pyrzowice-Częstochowa (ze środków budżetowych), planowaną budowę odcinka A1 Częstochowa-Tuszyn (ze środków pozabudżetowych), a także budowę obwodnicy Zawiercia i Poręby oraz trasy S11 od węzła z A1 w kierunku Kępna.

Inwestycje kolejowe w woj. śląskim mają sięgnąć w obecnej perspektywie unijnej ponad 9 mld zł (znaleźć ma się w tym szereg inwestycji w ramach instrumentu Łącząc Europę); program potwierdza też m.in. dokończenie ciągnącej się od lat modernizacji kolejowej linii E30 Katowice-Kraków.

Wśród rozwiązań dla przemysłu w programie znalazła się m.in. propozycja obniżenia obciążeń dla firm energochłonnych - związanych z kosztami finansowania odnawialnych źródeł energii. Planowane jest też częściowe zwolnienie tych przedsiębiorstw z akcyzy na prąd, a także rozszerzenie listy towarów objętych odwróconym podatkiem VAT o metale nieżelazne (VAT opłaca kupujący, a nie sprzedający).

Ponadto powstać miałby ogólnokrajowy program ze środkami na obniżanie emisji i ograniczanie zużycia zasobów w firmach. Zasygnalizowano też działania na rzecz branży hutniczej prowadzące do wzrostu produkcji stali - i zwiększenia zużycia węgla, m.in. poprzez walkę z nieuczciwą konkurencją spoza UE.

Jedną ze sztandarowych pozycji programu może stać się projekt dotyczący zgazowania węgla kamiennego (o oszacowanej wartości rzędu 1,9-4,4 mld zł). Według Jaworowskiego miałby on m.in. dotyczyć naziemnej instalacji w zakładach azotowych w Kędzierzynie-Koźlu (planowanej już przed kilkoma laty).

W dokumencie zapisano też m.in. zwiększenie zaangażowania katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu we wspieranie inwestycji i przedsiębiorczości (trwają już prace nad udziałem ARP w projekcie Elektrociepłowni Radlin) czy wdrożenie programu kompleksowej likwidacji niskiej emisji na terenie aglomeracji śląsko-dąbrowskiej. Do programu trafiły poza tym tworzone przez Bank Gospodarstwa Krajowego i spółkę Polskie Inwestycje Rozwojowe fundusze - inwestycji samorządowych, inwestycji infrastrukturalnych (dłużnego i kapitałowego), a także inwestycji polskich przedsiębiorstw.

W zakresie rewitalizacji program ujmuje m.in. ustawę rewitalizacyjną, której projekt ma zostać przyjęty we wtorek przez rząd oraz dodatkowe środki budżetowe na dofinansowanie wkładu własnego do unijnych projektów tego typu. Dokument wymienia też kontynuację działań rewitalizacyjnych w ramach bytomskiego Obszaru Strategicznej Interwencji.

Działania związane z rynkiem pracy to m.in. wdrożenie programu dualnego kształcenia zawodowego (rozwijany już w regionie tzw. program K2), kierunkowe zwiększenie budżetów wojewódzkich urzędów pracy w Katowicach i Krakowie, a także zwiększenie dofinansowania z budżetu państwa m.in. dla unijnych projektów aktywizujących na rynku pracy.

Poprawie funkcjonowania otoczenia instytucjonalnego w regionie ma służyć powrót do prac parlamentarnych nad ustawą metropolitalną (według premier Ewy Kopacz ma ona szanse na uchwalenie jeszcze w tej kadencji), a także powołanie społecznej rady ds. rozwoju Śląska.

W programie przewidziano również m.in. dodatkowe środki dla Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich (aparatura związana z tzw. sztuczną skórą). W Jastrzębiu-Zdroju miałby powstać Dom Solidarności.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE


Czyli nic konkretnego.
Sama kosmetyka.
Dlatego się dobrobyt
Nam z Polski wymyka.

Eterno Vagabundo, 2015-06-30 22:40:34 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE