Propaganda sukcesu - samorządowcy o otwarciu zbiornika w Świnnej Porębie

"To hucpa i propaganda sukcesu" - tak o uroczystym otwarciu zbiornika w Świnnej Porębie mówią wójtowie trzech gmin, na terenie których znajduje się ów zbiornik. Jak informuje "Gazeta Krakowska", nie dość, że o rządowej imprezie dowiedzieli się w ostatniej chwili, to obawiają się, że po oficjalnym oddaniu do użytku zbiornika, nie będzie chętnych do dokończenia przy nim prac. A jest jeszcze sporo do zrobienia.  

Propaganda sukcesu - samorządowcy o otwarciu zbiornika w Świnnej Porębie
Uroczyste otwarcie zbiorkia odbyło się w środę, 26 lipca (fot. Kancelaria Premiera)

Premier Beata Szydło oraz szefowie dwóch ministerstw, Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury i budownictwa, a także Jan Szyszko, minister środowiska, w środę (26 lipca) uczestniczyli w uroczystym otwarciu zbiornika w Świnnej Porębie. 

- To inwestycja, która ma chronić region, a także Kraków, przed powodzią. To jest jej główny cel - zaznaczała podczas uroczystości szefowa rządu. 

Źródło: Ministerstwo Środowiska
Źródło: Ministerstwo Środowiska

Jednak jej optymizmu nie podzielają wójtowie Mucharza i Stryszowa oraz Zembrzyc, czyli trzech gmin na terenie których rozciąga się Jezioro Mucharskie. Jak informuje "Gazeta Krakowska" o wizycie przedstawicieli rządu odwiedzili się w ostatniej chwili. Dwóch dzień przed, jeden tego samego dnia. 

- Nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać - mówi w rozmowie z "GK" Wacław Wądolny z Mucharza. - Przypomina to propagandę sukcesu z lat 60 i 70 ub. wieku - dodaje Jan Wacławski z Stryszowa.

Jednak nie to jest największym zmartwieniem dla samorządowców. Wójtowie obawiają się, że po tym, jak premier i ministrowie "odtrąbili" sukces przed kamerami, nie będzie chętnych do sfinansowania prac, jakie zostały do wykonania. Zastanawiają się kto teraz dokończy budowę zbiornika. 

Wójtowie wymieniają m.in. zabezpieczenie trzech osuwisk czy budowę dróg. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

„…Nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać…”. Rzeczywiście, nie bardzo wiadomo co zrobić z tą pozbawioną potencji, chorą z nienawiści do PISu, nastawioną roszczeniowo bandą trzech indolentnych wójtów-gburmistrzów. Myślę, że ich wyborcy będą wiedzieli co z nimi zrobić…

NIEPISOWIEC, 2017-08-08 10:44:44 odpowiedz

Zaniechania PiS-u są tak znaczne, że rozciągają się na kilka dziesięcioleci wstecz... Czekamy na veto prezydenta w kwestii uruchomienia inwestycji...

..., 2017-07-27 12:10:12 odpowiedz

I tutaj wójtowie mają rację, że problem ze zbiornikiem pozostanie, i kto ma to finansować? Rada jest dość prosta. Zbiornik leży na terenie 3 gminek: Mucharz -4032 mieszkańców- , Stryszów- 6824 mieszkańców i Zembrzyce- 5622 mieszkańców czyli trzy malutkie organizmy administracyjne o łącznej liczbie m...ieszkańców nie przekraczających 16 tys., które otrzymują bezpośrednio z budżetu państwa ponad 6,9 mln zł subwencji wyrównawczej dochodów rocznie. Dlatego pod względem ekonomicznym jest zasadne połączenie tych gminek w jeden organizm, gdzie na samej administracji zostanie zaoszczędzone około 2,5-3 mln zł rocznie. Bez uszczuplenia środków na realizację zadań dla mieszkańców, z oszczędności po połączeniu tj. redukcji kosztownych organów i stanowisk, premii za połączenie np. z PIT oraz dodatkowych finansów z programu drogowego w ciągu 3 lat będzie można zbudować szerokie drogi z chodnikami i pasami dla rowerzystów o wysokim standardzie europejskim. TO nie nowy pomysł likwidacji gminek i gmin obwarzankowych, to postulaty Związku Miast Polskich z którymi się w pełni zgadzamy. Dlatego albo w 2018 roku gminy dobrowolnie dokonają połączenia przed wyborami samorządowymi albo należy tego dokonać przymusem administracyjnym jak proponują eksperci z miast. rozwiń

sprawny samorzad 1.8, 2017-07-27 11:43:11 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE