• PARTNERZY PORTALU

Przejście graniczne, Hrebenne: Ruszają przygotowania do uruchomienia przejścia dla pieszych i rowerzystów

• Na dokumentację dotyczącą przejścia granicznego w Hrebennem zostanie przeznaczone 30 tys. zł.
• Otwarcie przejścia będzie uzależnione od oceny.
• Ruch pieszy w Dołhobyczowie rośnie.
Przejście graniczne, Hrebenne: Ruszają przygotowania do uruchomienia przejścia dla pieszych i rowerzystów
(Hrebenne-RawaRuska - graniczne przejście drogowe (fot.wikipedia.org/mamik)

W tym roku powstać ma dokumentacja dotycząca dostosowania przejścia granicznego w Hrebennem (Lubelskie), na granicy z Ukrainą, do ruchu pieszego i rowerowego. Termin uruchomienia odpraw dla pieszych i rowerzystów nie został jeszcze ustalony.

"W tym roku mamy zaplanowane przeznaczenie 30 tys. zł na dokumentację, która ma rozpocząć ewentualne planowanie inwestycji dotyczącej przejścia pieszego i rowerowego w Hrebennem" - powiedział na konferencji prasowej wojewoda lubelski Przemysław Czarnek.

Chodzi o opracowanie tzw. programu funkcjonalno-użytkowego, czyli planu wbudowania ciągu pieszego i rowerowego w infrastrukturę przejścia w Hrebennem. Istnienie oddzielnego pasa dla pieszych i rowerzystów jest konieczne dla uruchomienia odpraw dla nich.

Otwarcie przejścia w Hrebennem dla pieszych i rowerzystów będzie uzależnione od oceny pilotażowego programu takiego ruchu na sąsiednim przejściu z Ukrainą, w Dołhobyczowie - zapowiedział Czarnek.

Wojewoda pokreślił, że ruch pieszy w Dołhobyczowie rośnie, co oznacza, że takie przejście jest potrzebne, zabiegali o nie mieszkańcy i samorządowcy.

"Jestem za tym, żeby mieszkańcom i samorządowcom iść na rękę w tym względzie, ale są jeszcze kwestie bezpieczeństwa finansowego państwa. Chcemy obserwować, na ile przejście piesze i rowerowe sprzyja nielegalnemu przewożeniu przez granicę towarów ze strony ukraińskiej na stronę polską, bo to jest zagrożenie dla finansów państwa i to musi być zaobserwowane i zbilansowane" - zaznaczył.

"Umówiłem się ze służbą celną na bardziej szczegółowe rozmowy na temat ich spostrzeżeń, co do zagrożeń, później będą wnioski i podsumowania, i one będą decydować, co będzie dalej z tym przejściem i pewnie z Hrebennem, bo jedno z drugim ma wiele wspólnego" - dodał Czarnek.

Przekroczenie pieszo granicy z Ukrainą możliwe jest tylko na przejściu w Medyce w woj. podkarpackim, na innych przejściach można to zrobić jedynie jadąc samochodem, autobusem lub pociągiem. Zakaz ruchu pieszego wynika z braku odpowiedniej infrastruktury.

W lipcu ubiegłego roku pilotażowo uruchomiono odprawę dla pieszych i rowerzystów na nowym przejściu granicznym w Dołhobyczowie, gdzie wyznaczono dla nich oddzielne pasy. Pilotaż miał trwać pół roku, przedłużono go na kolejne półrocze.

Jak wynika z danych Straży Granicznej popularność tego przejścia systematycznie rosła, łącznie w ciągu pierwszych sześciu miesięcy dokonano na nim 50 tys. odpraw osób - pieszych i rowerzystów. Najczęściej byli to podróżni udający się na zakupy do przygranicznych miejscowości bądź na wycieczki turystyczne.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Po co?! Nie macie na wydać 30 tysięcy? Tu trzeba się otwierać na Europę i na zachód a nie na dzicz i sicz, której tu później będzie pełno i będzie tu wwozić swoje towary. Od wschodu powinniśmy się odgrodzić murem, bo wschód to zło.

hrebeńczyk, 2016-02-11 07:21:01 odpowiedz

A kiedy będzie przejście we Włodawie ? I trasa dwupasmowa przez Łęczną z Lublina panie Żuk ?

Gość, 2016-01-19 10:39:31 odpowiedz

05Polecam artykuł Max Kolonko, który pokazuje, że Komorowski wraz z PO przez lata okradali Polskę i byli na usługach Niemców!!!
Powinni za to wszystko odpowiedzieć przed nami, prawdziwymi POLAKAMI. Nie dajmy sobie dłużej mydlić oczu przez te niemieckie media. CZYTAJCIE JAK BYŁO!! bookstar.pl/
...8538 rozwiń

Damian, 2016-01-13 15:08:15 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE