Przesuną zabytek ze względu na bezpieczeństwo ruchu

Ponadtrzystuletnia kapliczka św. Antoniego we Wzorkach (świętokrzyskie) zostanie przeniesiona. Zarządca drogi, w pasie której znajduje się zabytek, zdecydował o tym ze względu na bezpieczeństwo ruchu. Przy okazji zdewastowany obiekt odzyska dawny blask.

Wybudowana na planie ośmiokąta kapliczka jest - zdaniem Dariusz Skiby ze Stowarzyszenia Łysica-Sabat, radnego powiatu kieleckiego - unikatem na skalę regionu. "Nie spotkałem w żadnych zapiskach ani w naszym regionie takiego kształtu kaplicy" - powiedział Skiba.

Zabytek stoi w pasie drogi wojewódzkiej nr 752, dlatego jego właścicielem jest zarząd dróg.

"Kapliczka znajduje się na dość ostrym łuku, tuż przed wjazdem do Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Ze względu na to, że stwarza to niebezpieczeństwo dla ruchu, podjęliśmy decyzję, że przeniesiemy tę kapliczkę na drugą stronę drogi" - powiedział zastępca dyrektora ds. realizacji inwestycji w Świętokrzyskim Zarządzie Dróg Wojewódzkich, Karol Rożek.

Decyzję podjęto wspólnie z władzami samorządowymi i proboszczem miejscowej parafii, w porozumieniu z konserwatorem zabytków.

Do 14 września zarządca drogi czeka na oferty od potencjalnych wykonawców. Koszt przedsięwzięcia szacuje maksymalnie na 100 tys. zł.

Świętokrzyski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Kielcach w ogłoszeniu o zamówieniu na roboty budowlane napisał, że chodzi o "odtworzenie całości kapliczki na bazie wzorów istniejących, z nowych materiałów".

Według radnego Skiby, jeśli tylko będzie to możliwe, powinny być wykorzystane oryginalne materiały. Jak z kolei ocenił Karol Rożek, z uwagi na stan dewastacji kapliczki "wykorzystanie oryginalnych materiałów jest praktycznie niemożliwe". To oznacza, że po drugiej stronie drogi powstanie wierna replika XVII-wiecznej kapliczki. Jak zapewnił Rożek, będzie odtworzona zgodnie z planami pierwotnymi.

Siedemnastowieczny budynek, kryty gontem, jest obecnie mocno zdewastowany. "Na czubku dachu była sygnaturka (rodzaj wieżyczki) z krzyżem - to się rozpadło, zgniło - opowiadał Skiba. Zniszczone są także ściany i wnętrze obiektu.

Zdaniem Skiby kapliczka może być jedną z tych, o których wspominał Stefan Żeromski w opowiadaniu "Puszcza Jodłowa". Według pisarza, w tym regionie budowali je pustelnicy chrześcijańscy. "Domki ich do dnia dzisiejszego przetrwały, zamienione na przydrożne kapliczki" - pisał piewca regionu.

Zabytek znajduje się w pasie drogi nr 752 Górno-Rzepin Pierwszy (świętokrzyskie). Trasa jest częścią tzw. Małej Pętli Świętokrzyskiej - ważnej trasy turystycznej Gór Świętokrzyskich.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE