Radny oskarża policję, że z zemsty pobiła mu syna

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 08-02-2012
  • drukuj
Wyzwiska i bicie, tak według syna radnego ze Skawiny koło Krakowa wyglądało jego zatrzymanie przez policję. Ta tłumaczy, że mężczyzna był agresywny. Ale jej wyjaśnienia są niespójne.
Radny oskarża policję, że z zemsty pobiła mu syna
Funkcjonariusze wyciągnęli syna radnego z pubu i pobili na komendzie. Skutego kajdankami policjanci rzucili na podłogę. Bili go po głowie, twarzy otwartą ręką, pałką po piętach, nogach, rękach, plecach – pisze „Rzeczpospolita”

Potem wyzywali jego i jego bliskich. Powodem ataku miała być zemsta za działania ojca, który jest miejscowym radnym. Sprzeciwia się finansowaniu przez samorząd zakupu samochodów dla policji i domaga likwidacji straży miejskiej.

Ryszard Majdzik, ojciec zatrzymanego, uważa, że pobicie to zemsta za jego działalność.

Policja przebieg zdarzeń przedstawia inaczej. W protokole z zatrzymania jest informacja, że młody człowiek jest podejrzany o „znieważenie funkcjonariusza podczas obowiązków służbowych” – podaje „Rzeczpospolita”. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.