Ratowanie rzeźb z tynieckiego klasztoru

  • Przegląd prasy/PAP/Dziennik Polski
  • 04-03-2013
  • drukuj
Po informacjach o katastrofalnym stanie zabytkowych rzeźb z tynieckiego klasztoru resort kultury znalazł na ich ratowanie 25 tys. zł.
Ratowanie rzeźb z tynieckiego klasztoru

Małopolski urząd marszałkowski dołoży z kolei 20 tys. zł - informuje „Dziennik Polski".

Resort, który wcześniej nie przyznał opactwu w Tyńcu dotacji na ten cel, zmienił decyzję po odwołaniu się benedyktynów.I dzięki temu jest szansa, by ocalić zespół 13 rzeźb z XVII i XVIII wieku, których stan kilku niezależnych ekspertów oceniło jako katastrofalny. Na podstawowe zabiegi konserwatorskie potrzeba bowiem ponad 50 tys. zł.

Jak wylicza „DP", wśród rzeźb są wizerunki świętych, mnichów, a także postaci alegoryczne. Na szczególną uwagę zasługuje postać władcy (prawdopodobnie Kazimierza Odnowiciela, któremu przypisuje się ufundowanie opactwa benedyktynów w Tyńcu), to jedyna w tym zbiorze statua pochodząca z XVII wieku.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE