Ratownicy przygotowują się na wypadek powodzi

Przybywa wody w beskidzkich rzekach. We wtorek po południu stan alarmowy przekroczony został na Olzie w Istebnej i Piotrówce w Zebrzydowicach. Służby ratunkowe monitorują stan rzek i przygotowują się na ewentualne wystąpienie rzek z koryt.

W powiatach bielskim, cieszyńskim i żywieckim, a także w Bielsku-Białej obowiązuje alarm powodziowy.

Woda zaczyna wylewać z lokalnych potoków na Śląsku Cieszyńskim. Strażacy poinformowali, że podtopienia wystąpiły w gminach Goleszów i Brenna. Przed południem strażacy w Cieszynie na wszelki wypadek oczyszczali rowy i przepusty. Przygotowywane są worki na piasek. Niepokojące są informacje z Czech, gdzie również mocno przyrasta poziom wody w rzekach.

W powiecie bielskim strażacy we wtorek wypompowywali wodę z około 50 piwnic, głównie w Rybarzowicach, Wilkowicach i Bielsku-Białej. Ratownicy umacniali także wał na Iłowniczance w Iłownicy koło Bielska-Białej.

Na Żywiecczyźnie strażacy mają pełne ręce roboty. Napływają zgłoszenia z podtopionych gospodarstw.

Wiceburmistrz szczególnie mocno dotkniętych przez majową powódź Czechowic-Dziedzic koło Bielska-Białej Maciej Kołeczek powiedział, że w stan pogotowia postawieni zostali strażacy. Przygotowywane są też worki i piasek.

W Małopolskiej części Podbeskidzia jest znacznie spokojniej. Stan alarmowy przekroczyła jedynie Stryszawka w Suchej Beskidzkiej.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE