Rekordowa liczba turystów w Krakowie. To efekt ŚDM?

W ubiegłym roku Kraków odwiedziło ponad 12 mln turystów, o 2 mln więcej niż w roku 2015. - Za wcześnie jest, aby w tym roku mówić o turystycznym efekcie Światowych Dni Młodzieży. Należy jednak takiego efektu oczekiwać w kolejnych latach – ocenia dr Krzysztof Borkowski z Zakładu Obsługi Ruchu Turystycznego krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego.
Rekordowa liczba turystów w Krakowie. To efekt ŚDM?
W ubiegłym roku Kraków odwiedziło ponad 12 mln gości. (fot. pixabay.com)

• W 2016 r. wzrosła zarówno liczba odwiedzających Kraków gości z Polski (o 24,5 proc.), jak i z zagranicy (o 10,7 proc). Tych pierwszych było 9,25 mln, tych drugich natomiast 2,9 mln.

• Turyści w Krakowie niezmiennie najchętniej zwiedzają Stare Miasto z Rynkiem, Wawel, Kazimierz, ale i coraz częściej odkrywają Podgórze i Nową Hutę.

 

• Dr Krzysztof Borkowski wskazał, że można mówić o "efekcie informacyjnej kuli śnieżnej" ŚDM, spowodowanej działaniami promującymi wydarzenie i Kraków. W tej chwili jednak - zdaniem eksperta - przekłamaniem byłoby stwierdzenie, że tłumy turystów w weekendy w Krakowie to efekt ŚDM.

- By to stwierdzić, potrzeba kolejnych badań. W następnych latach będziemy kontynuować badania, sprawdzając "efekt informacyjnej kuli śnieżnej - powiedział.

Według jego prognoz osoby, które przyjechały do Krakowa na ŚDM 2016, wrócą do miasta, jednak nie w tym roku.

 

Czytaj : Światowe Dni Młodzieży w Krakowie kosztowały mniej niż w Rio, Sydney czy Madrycie

- Większość obcokrajowców w Krakowie była pierwszy raz w życiu, a ponieważ są ludźmi młodymi, to wizyta ponowna jest nieuchronna, prawie pewna jako: po pierwsze - niedosyt tego, co było podczas ŚDM; po drugie - podróż wspomnieniowo-sentymentalna - powiedział Borkowski.

Prezes Krakowskiej Izby Turystyki (KIT) Piotr Pryszcz zwrócił uwagę, że nie tylko ŚDM, ale i wydarzenia sportowe przyczyniły się do promocji Krakowa.

- Na pewno istotnym czynnikiem zachęcającym do podróży do naszego kraju jest ogólnie pojęta kwestia bezpieczeństwa i postrzegania Polski jako bezpiecznej destynacji, wolnej od zagrożenia terrorystycznego - powiedział prezes KIT.

Jak dodał, turyści w Krakowie niezmiennie najchętniej zwiedzają Stare Miasto z Rynkiem, Wawel, Kazimierz, ale i coraz częściej odkrywają Podgórze i Nową Hutę.

- Nie można zapominać również o tym, iż dla wielu osób powodem przyjazdu do Krakowa jest chęć zwiedzenia Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, jak również kopalni soli w Wieliczce i podczas swojego przyjazdu traktują Kraków jako swoistą bazę wypadową do tych miejsc - zauważył.

Czytaj : Światowe Dni Młodzieży: sukces kampanii promocyjnej Małopolski

W jego ocenie do Krakowa wciąż najliczniej będą przyjeżdżać turyści z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Holandii, Skandynawii, a w okresie wakacyjnym nadal będziemy obserwować wzmożony ruch z Włoch, Hiszpanii i Francji.

Zgodnie z raportami Urzędu Miasta Krakowa, w 2016 r. Kraków odwiedziło ponad 12,1 mln osób, w 2015 - ponad 10 mln, w 2014 - 9,9 mln, w 2013 - 9,25 mln, w 2012 - 8,95 mln, w 2011 - 8,6 mln.

W 2016 r. wzrosła zarówno liczba gości z Polski (o 24,5 proc.), jak i z zagranicy (o 10,7 proc). Obie te wielkości osiągnęły najwyższy jak dotychczas poziom - pierwsza 9,25 mln osób, natomiast druga - 2,9 mln osób. Główne cele wizyty w Krakowie to zwiedzanie zabytków i wypoczynek.

Ponad 3/4 uczestników ruchu turystycznego w Krakowie w 2016 r. zadeklarowało, że ponownie przyjedzie do miasta w przyszłości. Prawie 96 proc. ankietowanych odpowiedziało, że polecą miasto znajomym. Wpływy miasta z turystyki wynosiły w 2016 r. ok. 5,4 mld zł. Jest to kwota o ponad 21 proc. wyższa niż w 2015 r.

Światowe Dni Młodzieży 2016 trwały od 26 do 31 lipca. W wydarzeniu wzięło udział ponad 2 mln osób z całego świata, którzy wydali 500 mln zł. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.