Rekordowe zainteresowanie Bieszczadzką Kolejką Leśną

Blisko 138 tys. turystów, najwięcej w swojej historii, przewiozła w tym roku wąskotorowa Bieszczadzka Kolejka Leśna.
Rekordowe zainteresowanie Bieszczadzką Kolejką Leśną
W maju i czerwcu oraz we wrześniu i październiku Bieszczadzka Kolejka Leśna kursuje w weekendy, w czasie wakacji codziennie.

• Należymy do sprawdzonych produktów turystycznych regionu - zauważył prezes fundacji zarządzającej BKL Mariusz Wermiński.

• Podczas najbliższych ferii zimowych kolejka leśna będzie kursować w każdą środę i sobotę; pierwszy kurs zaplanowano 17 stycznia, a ostatni 24 lutego.

• Fundacja jest w pełni przygotowana do organizowania zimowych podróży bieszczadzką wąskotorówką. - Mamy m.in. pług do odśnieżania, a w wyremontowanej parowozowni są odpowiednie warunki pracy - mówił Wermiński.

- Od kilku tygodni, po zakończeniu sezonu, remontujemy torowisko i tabor. Przygotowujemy się m.in. do kursowania podczas ferii zimowych - powiedział we wtorek prezes fundacji zarządzającej BKL Mariusz Wermiński.

W maju i czerwcu oraz we wrześniu i październiku BKL kursuje w weekendy, w czasie wakacji codziennie. Z kolei w okresie ferii zimowych jeździ w środy i soboty. Niezależnie od pory roku BKL zawsze można przygotować kursy na zamówienie.

- Systematycznie rośnie liczba przewożonych pasażerów. Turyści odwiedzający Bieszczady wiedzą, że jest kolejka leśna i chętnie korzystają z jej usług. Należymy do sprawdzonych produktów turystycznych regionu - zauważył Wermiński.

Dodał, że w "wśród podróżnych są dzieci, ich rodzice, ale również osoby starsze pamiętające jeszcze czasy, kiedy kolejka przewoziła drewno, a dla podróżnych był przeznaczony tylko jeden wagon".

Podczas najbliższych ferii zimowych kolejka leśna będzie kursować w każdą środę i sobotę; pierwszy kurs zaplanowano 17 stycznia, a ostatni 24 lutego. - Podobnie jak w latach poprzednich, w czasie ferii szkolnych kolejka będzie kursować na trasie Majdan-Balnica-Majdan - przypomniał prezes fundacji.

Zaznaczył, że fundacja jest w pełni przygotowana do organizowania zimowych podróży bieszczadzką wąskotorówką. - Mamy m.in. pług do odśnieżania, a w wyremontowanej parowozowni są odpowiednie warunki pracy - mówił Wermiński.

Bieszczadzka kolejka wąskotorowa powstała w 1898 r. Przez wiele lat służyła do transportu drewna. Kiedy w latach 20. XX wieku przeszła pod zarząd lwowskiej dyrekcji PKP, rozpoczęła przewóz ludzi.

Na początku lat 90. ubiegłego stulecia ze względów ekonomicznych kolejkę wyłączono z eksploatacji. W 1996 r. utworzona została Fundacja BKL, która postanowiła utrzymać zabytkową kolejkę w ruchu i uczynić z niej atrakcję turystyczną.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE