Rośnie zainteresowanie kinami cyfrowymi wśród samorządów

- Kolejne opolskie samorządy zainteresowane są tworzeniem kin cyfrowych. Kino takie uruchomiono już w Krapkowicach, kolejne tworzy Kluczbork, a zamierza Prudnik. Szansą na zmniejszenie kosztów tych inwestycji są dotacje z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
Rośnie zainteresowanie kinami cyfrowymi wśród samorządów

Temu, jakie konkretnie inwestycje dofinansowuje Polski Instytut Sztuki Filmowej (PISF), poświęcona była konferencja zorganizowana w ostatnich dniach przez opolski urząd marszałkowski. Renata Pawłowska-Pyra z PISF tłumaczyła, że dotacje przydzielane przez Instytut mogą być przeznaczane zarówno na modernizację kin, jak i ich cyfryzację.

W przypadku modernizacji pieniądze można pozyskiwać na inwestycje dotyczące np. zakupu ekranu, przebudowy kina, na projekty z zakresu poprawy jakości obsługi widzów czy mające na celu ułatwianie dostępu do kina osobom niepełnosprawnym. Pawłowska-Pyra przekonywała, że projekt dotyczący modernizacji jest bardzo pojemny, a jedynym jego ograniczeniem jest maksymalna wysokość dotacji. Wyjaśniła, że na przestrzeni ostatnich lat dotacje wynosiły przeważnie do 100 tys. zł.

Warunkiem otrzymania dotacji na zakup sprzętu umożliwiającego cyfryzację kina jest m.in. przynależność do sieci kin studyjnych i lokalnych, prowadzenie działalności od co najmniej roku, prowadzenie edukacji filmowej i działalności na rzecz młodej widowni oraz organizowanie minimum 300 seansów rocznie. Jeśli kino spełnia te warunki, PISF może przyznać refundację połowy kosztów zakupu sprzętu do cyfryzacji. Podpisanie umowy o przyznaniu dotacji wiąże się z przystąpieniem do Sieci Polskich Kin Cyfrowych; placówka musi też - w zależności od liczby wyświetlanych seansów - mieć odpowiedni odsetek seansów filmów polskich.

Czytaj też: Kina cyfrowe dostały nominację

Uczestnicy spotkania podnosili, że wymagana przez PISF liczba 300 seansów rocznie dla małych kin istniejących np. w domach kultury w miastach powiatowych może być nierealna, trudna do zrealizowania - zwłaszcza gdy prócz działalności kinowej placówki te organizują np. koncerty.

Czytaj też: W łódzkim będzie Regionalna Sieć Kin Cyfrowych

Z dotacji na cyfryzację kina skorzystał już dom kultury w Krapkowicach, który w październiku ub. roku w miejsce kina analogowego uruchomił cyfrowe. Z PISF na cyfryzację krapkowicka jednostka dostała 70 tys. zł, połowę wartości kupowanego sprzętu. W tym roku kino w Krapkowicach znów sięgnęło po dotację Instytutu - tym razem na zestaw do projekcji w 3D, który ma być oddany do użytku pod koniec roku.

Burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura podkreślał na spotkaniu, że także obawiał się wymogu dot. konieczności zorganizowania 300 seansów. "Teraz nie widzimy w tym problemu, a wzrost liczby seansów i liczby widzów są szokująco duże" - mówił. Podał, że liczba seansów po cyfryzacji wzrosła o ponad 400 proc., a liczba widzów na filmie z 5-10 osób do 50-70 osób.

Przewodniczący sejmiku woj. opolskiego Bogusław Wierdak powiedział, że zainteresowanie tworzeniem kin cyfrowych w opolskich samorządach jest coraz większe. Mówił, że takie kino tworzone jest już w Kluczborku - na bazie dawnego kina analogowego, dokumentację potrzebną do tego typu inwestycji ma również Prudnik, a zastanawia się nad utworzeniem takiej placówki np. Grodków. "Po inwestycjach w drogi czy kanalizację, prowadzonych w ostatnich latach, przyszedł czas na inwestowanie w jednostki kultury typu kino" - tłumaczył i wyjaśniał, że konferencja zorganizowana została po to, by podpowiedzieć samorządom gdzie szukać pieniędzy, które pozwolą obniżyć koszty tworzenia kin.

Pawłowska-Pyra podała, że dotacje PISF na modernizację udzielane są od 2006 roku, jest ich od kilkudziesięciu do ok. stu rocznie. Dotacje na cyfryzację przyznawane są natomiast od 2011 roku; do tej pory podpisano ok. 130 umów dotyczących takich dotacji. Rocznie na obydwa te działania PISF przeznacza ok. 10-11 mln zł. Pieniądze te pochodzą ze środków publicznych, ale pozabudżetowych. "Jako Instytut działamy na podstawie ustawy o kinematografii. W zapisach tej ustawy są wypisane podmioty, które składają się na Instytut. To znaczy że 1,5 procent swoich wpływów wpłacają nam kina, dystrybutorzy, nadawcy kablowi i telewizyjni. Z tych pieniędzy rozdysponowujemy środki w ramach programów operacyjnych - m.in. na modernizację i cyfryzację kin" - wyjaśniła.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.