PARTNER PORTALU
  • BGK

Ruda Śląska chce przyciągnąć inwestycję czasu wolnego

  • PAP/JS    19 marca 2018 - 19:06
Ruda Śląska chce przyciągnąć inwestycję czasu wolnego
Według dotychczasowych nieoficjalnych informacji władz Rudy Śląskiej w ostatnich miesiącach prowadziły one rozmowy ws. budowy oceanarium (fot. pixabay.com)

Konkurs na inwestycję dotyczącą tzw. przemysłu czasu wolnego ogłosił samorząd Rudy Śląskiej. Miasto przeznaczyło pod tym kątem dobrze skomunikowaną 14-hektarową działkę. Samorząd chce wejść z ewentualnym przyszłym inwestorem w spółkę celową.




  • Oferty konkursowe można składać do 19 czerwca br.
  • Dokumenty powinny zawierać m.in. koncepcję przedsięwzięcia obejmującą jego szacunkowy koszt, deklarowaną wysokość wkładu inwestora do spółki celowej oraz jego oczekiwania co do wkładu miasta.
  • Oferty mają też mieścić wstępną koncepcję architektoniczną i funkcjonalną, wizualizacje, a także zestawienie korzyści i kosztów pośrednich oraz społecznych.

Według dotychczasowych nieoficjalnych informacji władz Rudy Śląskiej w ostatnich miesiącach prowadziły one rozmowy ws. budowy oceanarium (zainteresowane taką inwestycją miały być też władze Zabrza i Chorzowa). Ogłaszając teraz konkurs rudzcy samorządowcy zastrzegli, że nie będą poręczali kredytu na jakąkolwiek inwestycję, zapewnili sobie też możliwość unieważnienia postępowania na każdym jego etapie.

Jak wynika z informacji rudzkiego samorządu, zaprasza on przedsiębiorców, organizacje, konsorcja, grupy kapitałowe - dysponujące wiedzą, kapitałem oraz doświadczeniem - do wspólnego przedsięwzięcia, w którym zagospodarowana ma zostać 14-hektarowa nieruchomość przy ul. 1 Maja, należąca do miejskiego przedsiębiorstwa wodociągów i kanalizacji.

Grunt przy powstającej miejskiej trasie N-S (jej istniejący odcinek jest połączony z Drogową Trasą Średnicową; docelowo pobiegnie ona do autostrady A4) miasto chce wnieść jako wkład do powołanej z inwestorem spółki celowej.

"Planowane zagospodarowanie terenu obejmuje zaprojektowanie i budowę obiektu lub obiektów związanych z przemysłem czasu wolnego, to jest działalnością w zakresie rekreacji, edukacji, sportu i rozrywki, będących atrakcją dla mieszkańców Rudy Śląskiej i Śląska" - wyjaśniła w zaproszeniu do konkursu rudzka spółka wodociągowa.

Cytowana w informacji miasta jego prezydent Grażyna Dziedzic oceniła, że inwestycja w dopiero rozwijającej się w Polsce gałęzi gospodarki może mieć dla Rudy Śląskiej ważny wymiar rozwojowy. "Nie możemy przespać tego momentu, bo jestem przekonana, że tak czy inaczej taka inwestycja pewnie powstanie w naszym regionie" - oceniła Dziedzic.

Wiceprezydent Krzysztof Mejer dodał, że chodzi o stworzenie ważnego punktu turystyki weekendowej, uzupełniającego ofertę turystyczno-rekreacyjną regionu i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM) o nową jakość. "Chcemy być częścią większej całości, a nie działać na zasadzie sami sobie" - zapewnił Mejer.

Oferty konkursowe można składać do 19 czerwca br. Dokumenty powinny zawierać m.in. koncepcję przedsięwzięcia obejmującą jego szacunkowy koszt, deklarowaną wysokość wkładu inwestora do spółki celowej oraz jego oczekiwania co do wkładu miasta. Oferty mają też mieścić wstępną koncepcję architektoniczną i funkcjonalną, wizualizacje, a także zestawienie korzyści i kosztów pośrednich oraz społecznych.

Procedurę konkursową ma prowadzić komisja pracująca w dwóch zespołach: ekonomiczno-prawnym i architektonicznym. W pierwszym etapie konkursu oceniana ma być jakość koncepcji i doświadczenie oferentów. Do drugiego etapu wejdzie jeden inwestor, z którym na podstawie przedstawionych wówczas przezeń harmonogramu rzeczowo-finansowego, koncepcji urbanistyczno-architektonicznej i koncepcji biznesowej będą prowadzone negocjacje.

Po zakończeniu rozmów podpisana ma zostać umowa inwestycyjna oraz założona spółka celowa, która zajmie się realizacją przedsięwzięcia.

"W postanowieniach konkursu zawarliśmy dwa istotne warunki, od których nie odstąpimy. Pierwszy jest taki, że miasto nie będzie poręczało żadnego kredytu na inwestycję. Drugi zastrzega nam możliwość unieważnienia konkursu na każdym jego etapie. To ma zabezpieczyć interesy miasta oraz mieszkańców" - zapewnił wiceprezydent Mejer.

Wobec realizacji tego typu inwestycji zastrzeżenia zgłaszali w ostatnich miesiącach miejscy radni m.in. z PiS oraz PO. Cytowani przez lokalne media wskazywali oni m.in. na inne potrzeby inwestycyjne miasta, a także na brak pewności otoczenia prawnego miejskiej spółki wodociągowej wobec nowego Prawa wodnego.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.