Rusza Meeting of Styles w Lublinie

  • um.lublin.eu
  • 01-08-2011
  • drukuj
Największa dawka sztuki ulicznej w Polsce - dwie imprezy o zasięgu międzynarodowym odbędą się w Lublinie w dniach 1 - 7 sierpnia.
Rusza Meeting of Styles  w Lublinie
Udział potwierdziło już ponad 70 artystów, w tym goście z Bułgarii, Hiszpanii, Rosji, Szwecji, Węgier. Dzięki Meeting of Styles i Lubelskiemu Festiwalowi Graffiti ożywione zostaną powierzchnie centrum miasta, Czechowa i Kaliny. Przy okazji odbędą się pokazy filmów, pojedynki na szkice, graffiti jam oraz wernisaż w galerii Lipowa 13.

Meeting od Styles jest ogólnoświatową imprezą, od 10 lat goszczącą na wszystkich kontynentach. W tym roku jej polska edycja odbędzie się w Lublinie na skwerku przy ulicy Peowiaków. Tym samym nasze miasto zagości na mapie street artu obok: Londynu, Caracas, Chicago, Mexico City, Limy, Belfastu. W lubelskiej edycji, dzięki wspólnej pracy artystów, stworzony zostanie malunek wielkoformatowy (mural), którego myślą przewodnią jest hasło „One world, one people”.

Artyści tworzyć będą codziennie, od poniedziałku do piątku w godzinach 10 - 18, aby na wieczory przenieść się do klubu Escobar, w którym odbędą się pokazy filmowe oraz malarskie pojedynki na żywo. Oficjalne otwarcie muralu zaplanowano na piątek (5 sierpnia) o godzinie 17:00.

W weekend (6 - 7 sierpnia) odbędzie się czwarta edycja Lubelskiego Festiwalu Graffiti, na który przybędzie ok 70 artystów, którzy wspólnymi siłami ożywią okolice mostów przy ul. Smorawińskiego na Czechowie. Dwudniowe malowanie ma charakter otwarty - każdy może wziąć w nim udział. Imprezie towarzyszyć będzie muzyka i konkursy dla miłośników wolnego mikrofonu.

Zdaniem organizatorów kumulacja wydarzeń związanych ze sztuką miejską oraz spodziewana liczba gości i obserwatorów, pozwala stwierdzić, że będzie to największa impreza sztuki ulicznej, jaka w roku 2011 odbędzie się w Polsce.

Oba wydarzenia organizuje Europejska Fundacja Kultury Miejskiej, Miasto Lublin i nieformalna grupa artystów Magnifiko.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE