Są pieniądze na usuwanie skutków powodzi

Szczegóły przekazania 14 gminom 600 mln zł na odbudowę infrastruktury lokalnej omówiono podczas spotkania 7 czerwca w resorcie rozwoju regionalnego z wojewodami i marszałkami z siedmiu województw.
Są pieniądze na usuwanie skutków powodzi

W rozmowach z rządem uczestniczyli przedstawiciele woj. lubelskiego, małopolskiego, mazowieckiego, opolskiego, podkarpackiego, śląskiego i świętokrzyskiego.

Na spotkaniu przedstawiono listę 14 gmin zakwalifikowanych do pomocy, które zostały szczególnie dotknięte przez powódź: gmina Cisek (woj. opolskie), gminy Czechowice-Dziedzice i Bieruń (śląskie), gminy Lanckorona, Limanowa, Szczurowa, Szczucin (małopolskie), gminy Jasło, Tarnobrzeg i Gorzyce (podkarpackie), gmina Sandomierz (świętokrzyskie), gmina Wilków (lubelskie), gmina Gąbin i Słubice (mazowieckie). Nie jest to lista zamknięta.

Na 600 mln zł pomocy dla gmin, które najbardziej ucierpiały w wyniku powodzi, składa się 50 mln euro (po obecnym kursie ok. 200 mln zł) pochodzących z funduszy unijnych w ramach dodatkowej puli pieniędzy przyznanych Polsce.
Kolejne 200 mln zł pochodzi z funduszy będących w dyspozycji MSWiA, a ostatnia część z puli Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Program pomocy dla gmin, które najbardziej ucierpiały przez powódź będzie wdrażany przez dwa lata. Najpierw odbudowywane zostaną placówki oświatowe i zdrowotne oraz stacje uzdatniania wody. Pieniądze trafią też na odbudowę dróg i mostów. Gminy nie będą musiały dokładać do tego programu.

Według wstępnego planu najpierw zostaną uruchomione fundusze unijne. Zarządy województw określą najpotrzebniejsze projekty w poszkodowanych gminach, które następnie zostaną wpisane na listę kluczowych inwestycji regionalnych programów operacyjnych.

Minister Elżbieta Bieńkowska przypomniała również, że Polska planuje złożyć wniosek do Funduszu Solidarności. Czas na to mamy do końca lipca.

– Wniosek złożymy w ostatnich dniach, gdyż od tego, jak duże będą straty i jak precyzyjnie je policzymy zależy suma przyznana przez Komisję Europejską na walkę ze skutkami powodzi – zapowiedziała minister rozwoju regionalnego.

Szefowa resortu poinformowała również, że zamierza przesunąć część pieniędzy w ramach unijnego programu „Infrastruktura i środowisko” z projektu energetycznego Brody-Płock na inwestycje przeciwpowodziowe.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE