Samorząd województwa wspiera poszkodowane gminy

Radni Sejmiku Województwa Łódzkiego na nadzwyczajnej sesji podjęli w piątek uchwałę o przekazaniu 1 mln zł na pomoc gminom poszkodowanym w nawałnicach. Pieniądze mają być przeznaczone na remont i odbudowę zniszczonych budynków użyteczności publicznej.
Samorząd województwa wspiera poszkodowane gminy
"Mamy teraz milionową rezerwę, która między sesjami może być uruchomiona na pomoc poszkodowanym gminom" - powiedział marszałek woj. łódzkiego Witold Stępień.

Oprócz uchwały radni jednogłośnie przyjęli również stanowisko, że pomoc finansowa na usuwanie skutków nawałnic będzie przyznawana wszystkim poszkodowanym jednostkom samorządu terytorialnego woj. łódzkiego. Finansowe wsparcie ma być przyznawane na wniosek poszkodowanych, a wysokość przekazywanych środków finansowych ma być uzależniona od skali zniszczeń i wyliczona proporcjonalnie do ich wielkości.

W tej chwili na finansową pomoc czekają gminy poszkodowane przez nawałnice, które przeszły nad województwem łódzkim 14 i 20 lipca. Podczas sesji radni otrzymali informacje o sytuacji na terenach dotkniętych nawałnicami.

Obecna na sesji wojewoda łódzki Jolanta Chełmińska poinformowała, że podczas ubiegłotygodniowych nawałnic w powiecie opoczyńskim zostało uszkodzonych ponad 600 budynków, z czego ponad 200 to budynki mieszkalne. Dodała, że na jej wniosek MSWiA przekazało w piątek 3,6 mln zł na remont i odbudowę budynków mieszkalnych w powiecie opoczyńskim.

Wcześniej woj. łódzkie otrzymało milion złotych na wypłatę zasiłków socjalnych (do 6 tys. zł) na zakup najpilniejszych rzeczy. Z tej puli te dwie gminy otrzymały w sumie 830 tys. zł - 580 tys. zł Białaczów i 250 tys. zł Żarnów. Pracownicy gminnych ośrodków pomocy społecznej wypłacili dotąd zasiłki socjalne 137 rodzinom - 87 w gminie Białaczów i 50 w gminie Żarnów - na łączną kwotę 450 tys. zł. 60 dzieci z najbardziej poszkodowanych rodzin zgłoszono na kolonie.

Chełmińska wyraziła nadzieję, że taką samą pomoc, jak mieszkańcy powiatu opoczyńskiego otrzymają od rządu również osoby poszkodowane w nawałnicach z 20 lipca. Decyzja w tej sprawie ma zapaść do wtorku.

Szacowanie strat spowodowanych przez nawałnice w Łódzkiem nadal trwa. Największe straty wywołała nawałnica z 14 lipca, która przeszła nad powiatem opoczyńskim. Wójt gminy Żarnów Krzysztof Nawrocki powiedział podczas piątkowej sesji sejmiku, że tylko w jego gminie na remont i odbudowę budynków mieszkalnych potrzeba ok. 2,6 mln zł. Do tego dochodzą zniszczone budynki gospodarcze. Straty komunalne ocenił na ok. 4 mln zł. Naprawy wymagają nie tylko budynki, ale też drogi, które zostały zniszczone przez ciężki sprzęt ratowniczy.

Podobne straty są w sąsiedniej gminie Białaczów, gdzie dodatkowo ucierpiał zabytkowy pałac i otaczający go park. Pałac był ubezpieczony, jednak, zdaniem władz powiatu, odszkodowanie z polisy nie pokryje kosztów remontu, na który trzeba będzie przeznaczyć ok. 1,5 mln zł. Kolejny milion ma kosztować odtworzenie parku, w którym drzewostan został niemal całkowicie zniszczony. Powiat pieniędzy na te inwestycje nie ma.

Na terenie gmin Białaczów, Żarnów, Opoczno i Paradyż wystąpiły też straty w uprawach rolnych - powierzchniowo największe strat są na terenie gmin Białaczów i Żarnów. Szacowanie strat w rolnictwie trwa od wtorku. Poszkodowani rolnicy mogą ubiegać się o wsparcie bezpośrednio z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z programu "przywracania potencjału produkcji rolnej". Wnioski przyjmują regionalne oddziały Agencji.

Podczas nawałnic ucierpiały również lasy państwowe. Aktualne dane z powiatu opoczyńskiego mówią o punktowym zniszczeniu drzewostanu na powierzchni ok. 3 tys. ha i stratach 25-30 tys. m.sześc. drewna. Nie oszacowano jeszcze strat w rolnictwie.

Nawałnica z 20 lipca dotknęła 7 powiatów: piotrkowski, radomszczański, łódzki-wschodni, kutnowski, zgierski, tomaszowski i rawski. Uszkodzonych jest w sumie ok. 39 budynków mieszkalnych i ok. 48 gospodarczych. Największe straty odnotowano w powiecie piotrkowskim. Przewodniczący Sejmiku Województwa Łódzkiego poinformował, że w gminach Rozprza, Grabica i w Piotrkowie Trybunalskim straty oszacowano wstępnie na 3,4 mln zł.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE