PARTNER PORTALU
  • BGK

Samorządy chcą więcej radarów na drogach. Dla poprawy bezpieczeństwa

  • KDS    1 lutego 2018 - 09:59
Samorządy chcą więcej radarów na drogach. Dla poprawy bezpieczeństwa
Samorządy cały czas składają wnioski o zamontowanie kolejnych radarów na drogach. (fot.arch.)

Do Centrum Automatycznego Nadzoru Nad Ruchem Drogowym cały czas spływają kolejne wnioski z samorządów o instalowanie kolejnych radarów na drogach - poinformował w trakcie  Konwentu Marszałków Województw RP w Opolu Marek Konkolewski, dyrektor Centrum.




  • Poprawa bezpieczeństwa na drogach czy inwestycje na kolei były tematem rozmów podczas Konwentu Marszałków Województw RP w Opolu.
  • Od 1 stycznia 2018 roku, przez najbliższe sześć miesięcy, Konwent Marszałków Województw RP będzie obradował w województwie opolskim.

Jak poinformował Marek Konkolewski, obecnie tylko w ramach Centrum Automatycznego Nadzoru Nad Ruchem Drogowym na polskich drogach działa 512 urządzeń pomiaru prędkości, z czego większość to radary stacjonarne. Samorządy cały czas składają wnioski o zamontowanie kolejnych. 

Szymon Ogłaza, członek zarządu województwa opolskiego informował, że w pierwszej edycji konkursu grantowego w ramach Opolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wybrano 15 pomysłów, które zostały zrealizowane. Mówił, że to nie tylko wymierne działania, ale także wzrost świadomości społeczności w regionie nt. bezpieczeństwa.

Czytaj więcej: Konwent Marszałków Województw RP w Opolu: Audyty krajobrazowe problemem dla samorządów

Natomiast z apelem o podejmowanie działań systemowych, zwiększających bezpieczeństwo na drogach do przedstawicieli wszystkich regionów zwrócił się dr inż. Janusz Bohatkiewicz, kierownik Katedry Dróg i Mostów z Politechniki Lubelskiej. Wskazywał, że szczególnie chodzi o poprawę bezpieczeństwa niechronionych użytkowników ruchu czyli pieszych, rowerzystów, motocyklistów, a także nowej grupy – tzw. użytkowników urządzeń transportu osobistego, czyli rolek, deskorolek czy segwayów.

Spotkanie marszałków było również okazją do przekazania przez PKP Polskie Linie Kolejowe aktualnej informacji o stanie projektów modernizacji linii kolejowych w Polsce. Ogólna wartość projektów modernizacji linii kolejowych w ramach RPO wynosi ponad 4,7 mld. Złożono do tej pory 13 wniosków, podpisano 6 umów. PKP PLK zakłada, że do końca 2018 uda się podpisać około 60 proc. umów. 

– Jako PLK nie odstąpimy jednak od jakości podczas rewitalizacji linii – przekonywał Ireneusz Merchel, prezes PKP PLK. Jak wskazywał, podczas przygotowywania niektórych projektów brak było oszacowania podstaw realnego finansowania – dlatego w niektórych województwach brak dziś możliwości sfinansowania zaplanowanych do modernizacji odcinków linii kolejowych. Merchel poinformował również, że ostatnim rokiem realizacji projektów w ramach RPO będzie 2022 rok.

Czytaj więcej: Drogi samorządowe w opłakanym stanie. Czas na betonową rewolucję?

Ad vocem do opinii Merchela głos zabrał Ogłaza, który przyznał, że choć rzeczywiście projekty są znacząco niedoszacowane, ale jest jeden problem, który na to wpływa. 

– Koszty szacowali pracownicy spółki PLK, ale jedynie we współpracy z samorządami województw. W urzędach marszałkowskich nie ma specjalistów od inwestycji kolejowych i musieliśmy uznać to, co opracowali fachowcy – a u nas ten szacunek był „przestrzelony” około sto procent – zaznaczał.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.