Seanse nie tylko na kinowym ekranie

  • AW/mat.pras.
  • 13-05-2011
  • drukuj
Pierwszy tydzień 14. Festiwalu Filmów Kultowych w Katowicach na finiszu. Zaczął Leszek Możdżer akompaniując do Nosferatu - symfonii grozy. Przed nami kolejne, nie tylko mrożące krew w żyłach, projekcje i kulturalne emocje.

Nadchodzący tydzień to przede wszystkim ciąg dalszy cyklu Polskie Kino Klasy Be, rozpoczętego pozycjami Marka Piestraka. Filmy, wzorowane na zachodnich konwencjach, zaskakują nieudolnością realizacji, brakiem kompletnego zamysłu i niedociągnięciami aktorskim. Polskie Kino Klasy Be, to kopie zagranicznych wzorców, których niedoskonałość (delikatnie rzecz ujmując) bawi, budzi zażenowanie, ale też intryguje, o czym świadczy ich zadziwiająca popularność.

Czytaj też: Kultowy festwial filmowy tuż-tuż

Fascynatów filmowych niedoskonałości, z pewnością ucieszy blok Najgorszych Filmów Świata, który rusza już w tym tygodniu. Filmy, które co roku cieszą się ogromnym zainteresowaniem, przyciągają widzów niezmierzonymi pokładami absurdu. Zwłaszcza w warstwie koncepcji, czego wręcz idealnym odbiciem są ich intrygujące tytuły (Ludzie Krety).

Drugi tydzień Festiwalu, to także okazja dla aktywnego udziału widzów. Po pierwsze, trwają poszukiwania imienia dla Zabójczej Ryjówki - maskotka Festiwalu, wzorowana na postaci z filmu Raya Kelloga. Widzowie, zgłaszać mogą również propozycje dla Objazdowego Kina Dzielnicowego. Organizatorzy przygotowali ponad 20 tytułów, o których lokalizacji zdecydują właśnie internauci. Podczas Festiwalu odbędzie się pięć dzielnicowych pokazów – w miejscach cieszących się największą popularnością wśród głosujących.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE