PARTNER PORTALU
  • BGK

Sejmik krytycznie o dyrekcji Starego Teatru

  • PAP    31 grudnia 2013 - 07:57
Sejmik krytycznie o dyrekcji Starego Teatru

Rezolucję wyrażającą dezaprobatę wobec sposobu, w jaki dyrekcja Narodowego Starego Teatru w Krakowie "wykorzystuje zagwarantowaną w Konstytucji RP wolność tworzenia" przyjęli w poniedziałek radni sejmiku województwa małopolskiego.




"W poczuciu odpowiedzialności za racjonalne, efektywne i etyczne wydatkowanie środków publicznych na kulturę, apelujemy do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdana Zdrojewskiego, aby środki publiczne nie stanowiły podstawy do finansowania rzekomo artystycznych eksperymentów, które w rzeczywistości wymierzone są w poczucie przyzwoitości, normy etyczne i normy współżycia społecznego" - brzmi tekst rezolucji.

Podpisało się pod nią ośmiu radnych sejmiku z PO. W głosowaniu rezolucję poparło 16 radnych, czterech było przeciwnych jej przyjęciu, a czterech wstrzymało się od głosu.

Dyskusja o sytuacji w Starym Teatrze była gorąca. Zgody, co do tekstu rezolucji nie było w samej Platformie Obywatelskiej. Według szefa klubu radnych PO Leszka Zegzdy sejmik nie powinien się tą sprawą zajmować. Z kolei zdaniem radnych PiS rezolucja jest zbyt łagodna.

Radny PO Grzegorz Lipiec proponował, by radni poszli na spektakl w reżyserii Jana Klaty, bo większość obecnych na sali zna jedynie doniesienia medialne na ten temat. "Uważam, że sejmik nie powinien oceniać polityki kadrowej ministra Zdrojewskiego. Uważam też, że Jan Klata jest świetnym reżyserem i dużo słabszym dyrektorem" - powiedział PAP Lipiec.

Zygmunt Berdychowski z PO powiedział PAP, że bezpośrednim impulsem do przygotowania rezolucji były ostatnie wydarzenia w Starym Teatrze: próba zerwania w połowie listopada spektaklu "Do Damaszku" w reż. Jana Klaty i rezygnacja aktorów z udziału w próbach do "Nie - Boskiej Komedii" w reż. Oliviera Frljicia (próby do tego spektaklu zostały zawieszone).

"Nie wnosimy wotum nieufności wobec Jana Klaty. Nie recenzujemy całokształtu jego pracy twórczej. Mówimy tylko, że minister kultury, który dysponuje publicznymi pieniędzmi powinien przywiązywać większą uwagę, do tego, w jaki sposób te pieniądze są wykorzystywane. Nie chcemy przez to powiedzieć, że wszystko, co robi ten czy inny reżyser jest bardzo dobre albo bardzo złe. Chcemy, by za pieniądze publiczne nie eksperymentować w taki sposób, który w odczuciu wielu osób godzi w ich poczucie estetyczne i zasady etyczne" - mówił PAP radny Berdychowski.

Jak podkreślił, nie chodzi o ograniczenie finansowania krakowskiej sceny. "Mamy w Polsce dwie sceny narodowe, teatry wyjątkowe finansowane bezpośrednio z budżetu państwa i naturalnym jest oczekiwanie, aby to, co stanowi o sile niektórych placówek czyli eksperyment i prowokacja artystyczna w mniejszym zakresie budowy wizerunek i program Starego Teatru" - zaznaczył Berdychowski.

Odnosząc się do argumentu, że sejmik nie powinien się zajmować tą sprawą, bo nie jest organem założycielskim Starego Teatru Berdychowski powiedział PAP, że chodzi o to, by głos sejmiku w tej sprawie wybrzmiał , podobnie jak w innych sprawach , które nie są związane z działalnością samorządu województwa, ale w których w ostatnich latach przyjęto kilkadziesiąt rezolucji i apelów.

PAP nie udało się w poniedziałek wieczorem skontaktować z dyrekcją Narodowego Starego Teatru.

14 listopada grupa widzów usiłowała w Starym Teatrze przerwać przedstawienie "Do Damaszku" w reż. Jana Klaty, a kilka dni później w "Dzienniku Polskim" pojawiły się informacje o tym, że z udziału w spektaklu "Nie-Boska Komedia" zrezygnowało siedmioro z 18 obsadzonych w nim aktorów: Anna Dymna, Bolesław Brzozowski, Mieczysław Grąbka, Tadeusz Huk, Ryszard Łukowski, Jacek Romanowski i Krzysztof Zawadzki. Próby do tego spektaklu zostały zawieszone.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (1)

  • Krzysztof, 2014-01-01 11:08:55

    Ktoś kto nie szanuje przeszłości ,tylko ją w czambuł ośmiesza, nie powinien zajmować stanowiska kierowniczego zwłaszcza w kulturze.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.