Sejmik woj. pomorskiego apeluje o niełączenie Energi z PGE

Sejmik województwa pomorskiego zaapelował do rządu o wstrzymanie wszelkich prac dotyczących połączenia spółek Energa i PGE w ramach konsolidacji sektora energetycznego.

Uchwałę w tej sprawie sejmik województwa pomorskiego podjął podczas poniedziałkowej (23 lutego) sesji.

Na początku lutego minister skarbu Włodzimierz Karpiński poinformował, że resort planuje rozpocząć proces konsolidacji w sektorze energetycznym w tym roku. "Chcemy rozpocząć właściwy proces konsolidacji w sektorze energetycznym w tym roku, jeszcze przed wyborami. Ten proces jest bardzo złożony i raczej w tym roku się jeszcze nie zakończy" - powiedział dziennikarzom Karpiński.

W komunikacie z początku miesiąca MSP podało, że "przeprowadziło prace analityczne związane z wyborem optymalnej ścieżki integracji (...) spółek sektora energetycznego, a rezultat tych prac zostanie przedstawiony na konferencji prasowej w najbliższym możliwym terminie". "Prace analityczne dotyczyły spółek: PGE, Tauron, Enea i Energa. Wszelkie ewentualne decyzje w tym zakresie zostaną podjęte zgodnie z praktyką rynkową z poszanowaniem praw akcjonariuszy mniejszościowych" - podało w komunikacie MSP.

Obecnie w Polsce działają cztery grupy energetyczne z udziałem skarbu państwa: PGE (58,39 proc. udziałów), Tauron (30,06 proc.), Energa (51,52 proc.) i Enea (51,5 proc.). W mediach pojawiły się informacje, że resort w ramach konsolidacji sektora energetycznego planuje połączyć PGE z Energą, a Tauron Polską Energię z Eneą.

"Sejmik województwa pomorskiego wyraża zaniepokojenie w związku z pojawiającymi się informacjami w sprawie planów połączenia spółek Energa SA i PGE Polska Grupa Energetyczna SA i apeluje o wstrzymanie wszelkich prac zmierzających w tym kierunku" - zaapelowali radni sejmiku w uchwale.

Radni województwa napisali, że "Sejmik widzi duże zagrożenie dla rozwoju gospodarczego Pomorskiego w ewentualnym połączeniu spółki Energa SA z PGE SA".

"Energa SA ma strategiczne znaczenie dla rozwoju gospodarczego województwa pomorskiego, w związku z czym Sejmik woj. pomorskiego apeluje do rządu RP o utrzymanie samodzielności spółki Energa SA z siedzibą w Gdańsku" - napisali radni.

Radni zwrócili uwagę, że "Energa SA oraz spółki z grupy kapitałowej odgrywają dużą rolę w obszarze działań społecznych obejmujących partnerską współpracę i wspieranie uczelni wyższych oraz mecenat kultury i sportu na terenie województwa". Sejmik zaznaczył, że "kolosalne znaczenie dla gospodarki Pomorza ma szeroki zakres kooperacji Energa SA z wieloma pomorskimi firmami, w tym outsourcing usług, co w znacznym stopniu przyczynia się do wzrostu gospodarczego całego województwa".

Swój apel radni skierowali do premier, ministrów gospodarki i skarbu państwa oraz pomorskich parlamentarzystów.

Notowana na giełdzie Energa tylko na Pomorzu pod koniec 2013 r. zatrudniała prawie 3,4 tys. osób. Spółka podała, że w 2013 r. spółki z Grupy Energa, których siedziby znajdują się na Pomorzu, odprowadziły około 301 mln zł z tytułu podatków PIT i CIT. Z tej kwoty 87 mln zł trafiło do pomorskich gmin, powiatów i województwa. Z tytułu podatku od nieruchomości Energa zapłaciła gminom 66 mln zł. Spółka podała, że co roku inwestuje ponad 1 mld zł, z czego dużą część na terenie Pomorza.

W 2011 r. na połączenie PGE z Energą nie zgodził się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który uznał, że połączenie firm może doprowadzić do wzrostu cen w energetyce i zadziałać na niekorzyść konsumentów. Ostatecznie rządowe plany połączenia spółek uniemożliwił wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który podtrzymał decyzję UOKiK.

Grupa Energa jest jedną z czterech największych grup energetycznych w Polsce; zajmuje się wytwarzaniem, obrotem i dystrybucją energii elektrycznej i cieplnej. Dostarcza energię elektryczną dla 2,9 mln gospodarstw domowych oraz do ponad 300 tys. firm. Jest operatorem systemu dystrybucyjnego energii elektrycznej na obszarze jednej czwartej powierzchni kraju.

Pod koniec stycznia swoje zaniepokojenie planowaną konsolidacją sektora energetycznego wyrazili w liście otwartym do premier Ewy Kopacz i ministra skarbu państwa Włodzimierza Karpińskiego pomorscy samorządowcy: marszałek województwa Mieczysław Struk, prezydenci Gdańska i Sopotu - Paweł Adamowicz i Jacek Karnowski oraz wiceprezydent Gdyni Marek Stępa.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE