Sosnowiec stawia na murale

  • e-sosnowiec.pl (Izabela Kieliś)
  • 22-09-2011
  • drukuj
Czy miasta muszą być szare? Jak przekonują zwolennicy street artu, taka sytuacja wcale nie musi mieć miejsca. W kwietniu tego roku Katowice, które starały się o tytuł ESK, zorganizowały Street Art Festival. Mury stolicy woj. śląskiego pokryły się kolorowymi malunkami. Pod koniec sierpnia w Sosnowcu rozstrzygnięto konkurs na mural przy Energetycznym Centrum Kultury. Malunek już powstał.
Sosnowiec stawia na murale
Pomysł, aby mur przy Energetycznym Centrum Kultury im. Jana Kiepury w Sosnowcu ozdobił kolorowy malunek, to inicjatywa Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego - Sosnowiec oraz sosnowieckiego stowarzyszenia Fala Inicjatyw. Konkurs, jaki wraz ze stowarzyszeniami zorganizowało w sierpniu miasto, cieszył się sporą popularnością, jak na pierwsze tego typu wydarzenie w Sosnowcu.

Do tej pory próżno było tu szukać większej i przede wszystkim legalnej pracy plastycznej tego rodzaju. W szranki o nagrodę pieniężną w wysokości 1000 zł, a także możliwość wykonania swojego projektu, stanęło osiemnastu artystów z różnych stron Polski. Wygrał Igor Chołda z Warszawy, a jego pracę od niedawna mogą podziwiać wszyscy odwiedzający ECK w Sosnowcu.

- Mural jest świetną inicjatywą i bardzo mi się podoba. Porównując ten mur zanim pokrył się kolorowym malunkiem, z tym co jest teraz, to wygląda to o niebo lepiej - mówi Mariusz Hilaszek z zespołu tańca irlandzkiego Lia Fail, trenującego właśnie w Energetycznym Centrum Kultury. - To miłe, że gdy przychodzi się do, bądź co bądź, miejsca kultury i można nacieszyć oczy wesołym i zachęcającym otoczeniem - dodaje.

- Jeśli chodzi o mnie, to w mieście powinno powstać więcej takich prac. Na pewno wpłynęłoby to na estetykę miasta - uważa Mariusz, a jego koledzy i koleżanki z zespołu przyznają mu rację.

Czytaj też: Wskażesz graficiarza, dostaniesz nagrodę. Czy to skuteczne?

Pomysłodawcy konkursu, jeszcze w czasie jego trwania, jak i po rozstrzygnięciu, zapowiadali, że chcieliby, aby kolejne murale ożywiły Sosnowiec. Teoretycznie znany jest projekt kolejnego, który miałby zostać zrealizowany w innym miejscu miasta, przez Katarzynę Dziechciarz z Rokitna Szlacheckiego, zdobywczynię drugiego miejsca za pracę pt. „Orkiestra widmo". Czy i kiedy mogłoby dojść do jego realizacji? Gdzie mógłby powstać i czy na tym koniec?

- Rzeczywiście taka była wola komisji konkursowej, aby praca pani, która zajęła drugie miejsce również zaistniała w przestrzeni miasta. Ozdobi ona filary wiaduktu pod drogą DK 94 w pobliżu Energetycznego Centrum Kultury. W tej kwestii mamy już nawet pozytywną odpowiedź na naszą prośbę od naczelnika Wojciecha Guzika - mówi Piotr Krawczyk z FdZD - Sosnowiec.

- Kolejne miejsca, które chcielibyśmy przeznaczyć pod street art, to przejścia podziemne, które właśnie są remontowane. Największe plany na początek mamy związane z jednym z przejść na ulicy Piłsudskiego. Być może jeszcze w tym roku uda się je zrealizować - dodaje Krawczyk.

Jak informuje członek FdZD, jest także plan, aby secesyjny mural powstał na murze przy ul. Żeromskiego. - Tutaj jednak problemem jest fakt, iż jest to własność prywatna. Gdyby udało się uzyskać zgodę właściciela na jego pomalowanie, to pomysł chcielibyśmy zrealizować na wiosnę przyszłego roku. Wtedy także zostałby ogłoszony kolejny konkurs. Jeśli zaś chodzi o przejścia podziemne, to korzystalibyśmy z prac wyróżnionych w sierpniowych zmaganiach artystów - mówi Piotr Krawczyk.

Zielone światło inicjatywom związanym z muralami daje także urząd miejski.

- Już dawno zgodziliśmy się na inicjatywę FdZD i Piotr Krawczyk od początku ma zagwarantowane nasze wsparcie. Również naczelnik Wojciech Guzik wspiera projekt. Wyznaczył już nawet przejścia, w których murale mogłyby powstać. Na pewno będziemy wspierali inicjatorów, jak i artystów w dążeniach do tworzenia street artu w naszym mieście. Fundusze na ten cel są zarezerwowane - stwierdza Rafał Łysy, naczelnik wydziału informacji i promocji sosnowieckiego magistratu.

- Sami nawet poddaliśmy pomysł, żeby murale były związane tematycznie z miejscami, w których powstaną, choć tutaj oczywiście wiele zależy od artystów - dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.