Sosnowiec w trosce o turystykę

  • esosnowiec.pl (Arkadiusz Kaczor)
  • 20-12-2011
  • drukuj
W Urzędzie Miejskim w Sosnowcu odbyło się kolejne spotkanie przedstawicieli zagłębiowskich samorządów poświęcone regionalnej turystyce.
Sosnowiec w trosce o turystykę
Dyskutowano nad współpracą, podkreślano potencjał, ale poza zaplanowaniem następnego spotkania, konkretów nie było żadnych. Wniosków tym bardziej. Może poza jednym – samorządy w Zagłębiu nie są przygotowane do współpracy w zakresie turystyki, a już na pewno nie są gotowe do powołania Zagłębiowskiej Organizacji Turystycznej.

Spotkanie w sosnowieckim magistracie zorganizowano z inicjatywy Agnieszki Czechowskiej – Kopeć, zastępczyni prezydenta Sosnowca (zabierz głos/oceń prezydenta). Od początku jednak dyskusja przypominała te, których byliśmy już wcześniej świadkami. Orędownicy położenia nacisku na turystykę i powołania Zagłębiowskiej Organizacji Turystycznej powtórzyli swoje dobrze znane postulaty, natomiast u przedstawicieli samorządów wciąż można było dostrzec pewien dystans do pomysłu.

Poszło jak zwykle o kwestie finansowe. Gminy i organizacje musiałyby bowiem partycypować w kosztach funkcjonowania ZOT. Sytuację trafnie skomentował Marcin Bazylak, pełnomocnik prezydenta Dąbrowy Górniczej. – Mówmy najpierw o projektach i konkretnych przedsięwzięciach, a nie zaczynajmy rozmów od pieniędzy. Zacznijmy od tego, aby wypracować wspólną płaszczyznę działań. Spotkajmy się w takim składzie jak dzisiaj, przeanalizujmy działania, które obecnie podejmujemy w swoich miastach i stwórzmy wspólny katalog przedsięwzięć, a dopiero potem rozważajmy konieczność powołania ZOT-u – zaproponował Marcin Bazylak.

Wtórowali mu inni samorządowcy. – Traktuję to spotkanie nie jako deklarację przystąpienia do Zagłębiowskiej Organizacji, ale jako forum wymiany doświadczeń. Uważam, że do tego, aby zorganizować wspólne przedsięwzięcie nie potrzebujemy organizacji. Dla miast i gmin kluczowe jest przekonanie rad miejskich, aby przyjęły uchwały o przystąpieniu do kolejnego związku czy organizacji. Wydaje mi się, że łatwiej będzie nam to zrobić, jeśli będziemy mogli pokazać wspólne przedsięwzięcia i zrealizowane projekty, które będą konkretnymi argumentami – mówił Janusz Mróz z Urzędu Miejskiego w Sławkowie.

Takie postawienie sprawy paradoksalnie może pomóc idei powołania ZOT. Pytanie, czy samorządy zechcą angażować się w turystyczne projekty? Stanisław Czekalski, prezes sosnowieckiego Oddziału PTTK uważa, że poszczególne gminy są w stanie współpracować. Potrzebne jest jednak przebrnięcie przez uchwały budżetowe. – Wniosek z ostatniego spotkania w dalszym ciągu jest taki, że mamy pewien opór materii w zakresie turystycznej współpracy i idei powołania ZOT. W dodatku są podmioty, jak gminy jurajskie i Dąbrowa Górnicza, które będąc w strukturach Jurajskiej Organizacji Turystycznej lub Śląskiej Organizacji Turystycznej już czerpią profity z pieniędzy marszałkowskich – mówi Stanisław Czekalski i dodaje: – Słowa przedstawicieli Dąbrowy Górniczej są jednak budujące, bo może się okazać, iż odwrócenie idei, czyli najpierw współpraca a dopiero później powoływanie na jej fali organizacji, jest słuszne i będzie prowadzić do pożądanych rozstrzygnięć.

Czy tak będzie? Okaże się na kolejnym spotkaniu, które zaplanowano w lutym przyszłego roku. – Umówiliśmy się, że porozmawiamy o konkretach, czyli tych projektach, które są już realizowane. Myślę, że to dobry krok, bo po tej długiej drodze idea Zagłębiowskiej Organizacji Turystycznej została wypaczona – uważa szef sosnowieckiego PTTK.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.