PARTNER PORTALU
  • BGK

Spektakl-protest we wrocławskim teatrze

  • PAP    11 kwietnia 2012 - 16:30
Spektakl-protest we wrocławskim teatrze

"Czy Pan to będzie czytał na stałe?" to tytuł spektaklu-protestu, którego premiera odbędzie się w czwartek we wrocławskim Teatrze Polskim. Najnowsza produkcja ma być formą protestu ludzi teatru wobec władzy.




Zespół wrocławskiego Teatru Polskiego rozpoczął protest po tym, jak w marcu wicemarszałek woj. dolnośląskiego Radosław Mołoń zapowiedział rozdzielenie funkcji dyrektora naczelnego od artystycznego. Dyrektorem naczelnym miałby być menadżer odpowiedzialny za finanse instytucji kultury, które podlegają Urzędowi Marszałkowskiemu (zabierz głos/oceń marszałka). W pierwsze kolejności takie zmiany miały dotknąć Teatr Polski we Wrocławiu, Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy oraz Operę Wrocławską.

Czytaj też: Domagają się ustawy o teatrze

Jak powiedział w środę podczas próby prasowej spektaklu dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu, Krzysztof Mieszkowski, przedstawienie jest m.in. odpowiedzią na propozycję wicemarszałka.

Czytaj też: Sąsiedzi krytykują Dolny Śląsk za kulturę

- Zastanawiamy się nad miejscem ludzi kultury w przestrzeni społecznej. (...) Najbardziej obawiamy się tego, że w pewnym momencie zniknie to, co jest polską racją stanu, czyli teatr artystyczny, największy dorobek polskiej kultury po 1989 r. - tłumaczył dyrektor.

Podkreślił, że propozycja wicemarszałka była dla zespołu wrocławskiego teatru zaskoczeniem.

- Próbujemy rozmawiać i naszą odpowiedzią jest to przedstawienie - przekonywał Mieszkowski.

Po zapowiedziach wicemarszałka, po każdym przedstawieniu aktorzy wrocławskiego teatru czytali oświadczenie, w którym informowali, że "teatrowi repertuarowemu grozi przekształcenie w scenę komercyjną". Później, po marcowych Warszawskich Spotkaniach Teatralnych, odczytywano ze sceny list-protest "Teatr nie jest produktem/Widz nie jest klientem", w którym aktorzy, reżyserzy, dyrektorzy teatrów podkreślali, że pierwszy raz od czasu stanu wojennego próbują mówić wspólnym głosem o sytuacji teatru i środowiska. Pod listem podpisało się wielu znanych artystów.

Listu nie podpisała znana aktorka Joanna Szczepkowska, która w swoim liście "Dlaczego nie podpisałam" z końca marca napisała, że jest ostatnią osobą, której podoba się pomysł na traktowanie teatru jako komercyjnej przestrzeni.

- Malarze jednak utrzymują się głównie dzięki prywatnym mecenatom koneserów sztuki, nie widzę powodów, dla których w teatrze nie może się znaleźć ktoś sprawczy, a jednocześnie znający się na teatrze - pisała Szczepkowska.

Wrocławskie przedstawienie, którego premiera odbędzie się w czwartek, jest kontynuacją protestu wrocławskiego zespołu. Tytuł został "zapożyczony" od wrocławskiego dziennikarza radiowego, który zapytał aktora czytającego protest po spektaklu: "Czy pan to będzie czytał na stałe?".

Jak wyjaśnił reżyser spektaklu Michał Kmiecik, przedstawienie powstało na podstawie wypowiedzi aktorów, którzy komentują "zmiany i kondycję teatru w Polsce".

- Do tego doszły listy i odezwy ludzi teatru. To wszystko zostało poddane delikatnej obróbce literackiej - mówił Kmiecik.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (4)

  • SWAT, 2012-04-15 17:18:21

    Czy ktoś się tam wybiera? Bo ja tak !
  • jóm, 2012-04-14 17:12:51

    jesli na spektakl to tylko z najlepszymi aktorami!!!!!
  • Józef, 2012-04-14 08:28:41

    Odbywają się również koncerty,prawdaż? Jak ten o 19.w niedzielę.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.