Spytali MEN o sześciolatki w szkole - zostali wysłani na spacer

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 21-02-2013
  • drukuj
Zapraszamy na spacer (najlepiej z dziećmi) - tak nietypowy odzew spotkał internautów, którzy na facebookowym profilu Ministerstwa Edukacji Narodowej pytali o obowiązek szkolny dla sześciolatków, o sprawie pisze "Rzeczpospolita".
Spytali MEN o sześciolatki w szkole - zostali wysłani na spacer

Jak informuje "Rz" zaczęło się od wpisu, który kierował do wywiadu Krystyny Szumilas dla Instytutu Obywatelskiego. Minister opowiadała w nim m.in. o korzyściach jakie przynosi wcześniejsze posyłanie dzieci do szkoły. Powoływała się przy tym na badania i raporty.

Czytaj też:  To szkoła musi dojrzeć do sześciolatków

W reakcji na wpis rodzice zaczęli pytać o szczegóły reformy i stan przygotowania szkół.

W dyskusji pojawiły się wątki dotyczące m.in.: przemocy w placówkach, przepełnionych świetlic, zbliżającej się "kumulacji" dwóch roczników w szkołach, a także pytania o dane na temat liczby dzieci, które korzystają z poradni lub zajęć kompensacyjnych ze względu na nieradzenie sobie z obowiązkami szkolnymi - podaje Rz."

W odpowiedzi na wyżej wymienione kwestie MEN zamieściła następujący wpis: "Wszystkich, którzy kilka ostatnich godzin spędzili na naszym profilu pytając, odpowiadając, dziękując, kopiując... ZAPRASZAMY NA SPACER (najlepiej z dziećmi):) Pogoda nie jest najgorsza, na bazarze mozna już kupić tulipany... czyli właściwie WIOSNA powoli się zbliża!:D"

 Czytaj też: Fakty o przygotowaniu szkół dla sześciolatków

Wpis spotkał się z oburzeniem internautów i wywołał kolejną falę pytań. Na łamach "Rzeczpospolitej" resort tłumaczy, że "portale społecznościowe rządzą się innymi prawami, a profil MEN nie jest tablicą informacyjną dla obywateli, narzędziem udzielania informacji publicznej czy odpowiadania na wszelkie pytania".

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE