Stabilizuje się sytuacja na podkarpackich rzekach

Z powodu zaniku opadów deszczu w niedzielę na kilku wodowskazach podkarpackich rzek odnotowano obniżenie się poziomu wód.
Mimo obniżenia poziomu wód jednak w dalszym ciągu  wiele z nich przekracza stany ostrzegawcze, a w dolnym biegu Sanu przechodzi fala wezbraniowa.

Jak poinformował dyżurny z Centrum Zarządzania Kryzysowego w Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie Kazimierz Anton, San w Rzuchowie i Radomyślu przekracza stan ostrzegawczy o 30 cm.

W związku ze wzrostem poziomu wody na rzece Szkło, która jest dopływem Sanu oraz opadami deszczu i szybkim topnieniem śniegu wprowadzono w niedzielę dla gminy Laszki w pow. jarosławskim pogotowie przeciwpowodziowe.

Mimo znacznej stabilizacji poziomu rzek regionu na wielu wodowskazach nadal przekroczone są stany ostrzegawcze, w większości jednak w dolnych biegach rzek. Tak jest na Stobnicy w Godowej - przekroczenie o 30 cm, Mleczce w Gorliczynie - o 56 cm, Wisłoce w Mielcu - o 34 cm oraz Wisłoku w Tryńczy - o 143 cm.

Z tego względu nadal utrzymywane są pogotowia przeciwpowodziowe we wszystkich gminach powiatu strzyżowskiego, w gminie Tryńcza, Przeworsk i w mieście Przeworsk, w gminie Bojanów w pow. stalowowolskim, w mieście Mielcu i w mieście Rzeszów.

Centrum zapewniło, że wszystkie rzeki regionu płyną w korytach i obecnie nie stwarzają zagrożenia powodziowego. Prowadzony jest jednak ich stały monitoring. Na pozostałych rzekach poziom wód znajduje się poniżej stanów ostrzegawczych. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.