Stany alarmowe na Żuławach przekroczone, ale sytuacja jest stabilna

Sytuacja po podtopieniach i powodzi na Żuławach stabilizuje się, choć na rzekach Wąskiej, Pasłęce i jeziorze Drużno przekroczone są stany alarmowe.
Stany alarmowe na Żuławach przekroczone, ale sytuacja jest stabilna
W Elblągu trwa wielkie sprzątanie po wylaniu rzeki. (fot. elblag.eu)

• Strażacy nie prowadzą już działań ratowniczych, ale wraz z władzami lokalnymi monitorują sytuację.

• W Elblągu sytuacja po powodzi w części miasta, spowodowanej przez wylanie rzeki Kumieli, już wróciła do normy.

• Działa też komisja powołana przez prezydenta Elbląga, która przyjmuje zgłoszenia od mieszkańców o stratach i wstępnie szacuje ich szkody.

 

Jak poinformował w środę (20 września) rzecznik warmińsko-mazurskiej straży pożarnej Rafał Melnyk, poziom wód na rzekach i jeziorze Drużno nie rośnie, ale ma tendencję spadkową albo pozostaje bez zmian.

Na jeziorze Drużno poziom wody wynosi obecnie 612 metrów i przekracza stan alarmowy o 22 centymetry, na rzece Wąskiej poziom wody sięga 668 centymetrów i przekracza stan alarmowy 38 centymetrów a na rzece Pasłęce poziom wody wynosi 878 centymetrów, gdy stan alarmowy wynosi 780 centymetrów.

"Strażacy nie prowadzą działań ratowniczych, ale razem z przedstawicielami wydziałów kryzysowych i gmin prowadzą monitoring wałów przeciwpowodziowych. Patrzymy w niebo i cieszymy się, że nie pada" - dodał Rafał Melnyk.

Łukasz Mierzejewski z biura prasowego Urzędu Miasta w Elblągu poinformował, że sytuacja po powodzi w części miasta, spowodowanej przez wylanie rzeki Kumieli, już wróciła do normy. Z ulic, chodników przy ulicy Związku Jaszczurczego i przyległych sprzątnięty został szlam i błoto, obecnie mieszkańcy i przedstawiciele firm sprzątają swoje piwnice i lokale.

Czytaj też: Podtopienia na Warmii i Mazurach. Te miasta i gminy walczyły z wodą

Elbląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji wykonuje przegląd infrastruktury - sprawdza stan kanałów, studzienek kanalizacyjnych i deszczówek. Miasto ocenia i szacuje szkody, jakie powódź po intensywnych opadach deszczu wyrządziła w mieniu komunalnym. Wiadomo już, że rozmyty został szlak spacerowy w lesie komunalnym Parku Bażantarnia. Podmyta została skarpa przy moście obok Parku Traugutta w centrum Elbląga.

"Po oszacowaniu szkód będziemy występować o pomoc finansową do wojewody albo marszałka województwa"- podkreślił Mierzejewski.

Działa już komisja powołana przez prezydenta Elbląga, która przyjmuje zgłoszenia od mieszkańców o stratach i wstępnie szacuje ich szkody. W skład komisji wchodzą miejscy urzędnicy, inspektorzy nadzoru budowlanego oraz Zarządu Budynków Komunalnych. Komisja zbierając informacje, przechodzi przez ulice, gdzie wystąpiła powódź, czyli Związku Jaszczurczego, Oboźną, Fabryczną, Zagonową, Fromborską, Bartniczą.

Mieszkańcy poszkodowani przez powódź mogą zgłaszać do 30 września szkody pisemnie, ustnie bądź telefonicznie w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej oraz u Dyżurnego Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego.

"Po otrzymanych zgłoszeniach pracownicy socjalni Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej skontaktują się z osobami poszkodowanymi i przeprowadzą wywiad środowiskowy, który potrzebny jest do otrzymania wsparcia finansowego w formie zasiłku celowego"- wyjaśnił Mierzejewski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE