Straż Graniczna gotowa na Euro 2012

Podczas Euro 2012 polskie granice może przekroczyć ok. 530 tys. kibiców. Wobec osób mogących stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa będą wydawane decyzje o odmowie wjazdu na terytorium Polski.
Straż Graniczna gotowa na Euro 2012
Straż Graniczna liczy się z przyjazdem ok. 530 tys. kibiców z zagranicy. „Możemy się spodziewać kibiców zagranicznych w całej fazie turnieju. Przygotowujemy się do odprawy takiej liczby. Szacunki Straży Granicznej opierają się na założeniach odnoszących się do liczby miejsc na stadionach, terminów meczów, zgłoszonych stref kibica, a także na doświadczeniach państw, które takie turnieje organizowały” – powiedział komendant główny Straży Granicznej gen. bryg. Dominik Tracz.

Liczymy się ze znacznym wzrostem liczby osób, przekraczających granicę polsko-ukraińską, które będą podróżowały do Lwowa i z powrotem podczas fazy grupowej, czyli przez pierwsze dwa tygodnie turnieju – dodał.

Od 4 czerwca do 1 lipca na wewnętrznej granicy UE z: Niemcami, Słowacją, Czechami i Litwą, a także w portach i na lotniskach, zostanie przywrócona kontrola graniczna. Kontrole będą prowadziły m.in. mobilne patrole Straży Granicznej. Do tego celu wykorzystane zostaną tzw. schengenbusy – pojazdy wyposażone w urządzenia z dostępem do baz danych i do weryfikacji autentyczności dokumentów. Polska ma blisko 40 takich pojazdów.

Szef SG wyjaśnił, że zarządcy dróg są zobowiązani do wskazania i oznaczenia punktów, w których będzie prowadzona kontrola. W tych miejscach będą funkcjonariusze SG, służba celna, policja, inspektorzy transportu drogowego i żandarmi. „Podstawowym zadaniem patroli będzie typowanie pojazdów bądź osób do kontroli granicznej” – powiedział Tracz.

Łącznie w całym kraju wytypowano ponad 250, których będzie prowadzona kontrola – zaznaczył komendant. Kontrola graniczna zostanie przywrócona m.in. na lotnisku Chopina w Warszawie (zabierz głos/oceń prezydenta) w związku z meczem otwarcia (Polska-Grecja) na Stadionie Narodowym. Straż Graniczna spodziewa się, że kibice przybywający na mecz z Grecją będą podróżować przede wszystkim samolotami.

„W związku z tym będzie tymczasowe przywrócenie kontroli granicznej wobec podróżujących określonymi rejsami od 7 do 9 czerwca” – powiedział Tracz.

Podkreślił, że celem podstawowym jest zapewnienie bezpieczeństwa. „Gdyby w czasie kontroli Straży Granicznej stwierdzono, że obywatel innego kraju może stwarzać zagrożenie na terytorium Polski, będzie wydawana decyzja o odmowie wjazdu na terytorium Polski. Jest to decyzja administracyjna z rygorem natychmiastowej wykonalności. Oznacza to, że trzeba opuścić terytorium Polski, a dopiero potem można się odwołać” – wyjaśnił Tracz.

W czasie turnieju Straż Graniczna będzie pracować przede wszystkim na granicach. „Ok. 1,3 tys. funkcjonariuszy, którzy wykonują zadania w oddziałach, zostanie przesuniętych do wykonywania tych zadań w pobliże granicy” – wyjaśnia komendant.

„Euro 2012 to piękna i duża impreza sportowa, ale to nie oznacza, że ci, którzy nie lubią piłki nożnej, nie mają prawa zapytać „a co z nami?”. Poza zapewnieniem bezpieczeństwa podczas turnieju, pogranicznicy będą wykonywać dotychczasową pracę związaną z przekraczaniem granic oraz – wraz ze służbą celną – badaniem przewozu towarów, które są objęte ograniczeniami. Nie ma tutaj sytuacji, która spowodowałaby, że Euro 2012 może odciągnąć funkcjonariuszy od ich zajęć” – powiedział Tracz.

„Będziemy robić wszystko, żeby tak zrealizować odprawy, aby kibice mogli przekroczyć granice na tyle sprawnie, na ile będzie to możliwe” – zapewnił.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.