Strażacy z grupy poszukiwawczej mają nową siedzibę

Wieża do ćwiczeń z ratownictwa wysokościowego, tor treningowy dla psów - te i inne udogodnienia są w strażnicy wybudowanej m.in. dla ratowników z mazowieckiej grupy poszukiwawczo-ratowniczej. To m.in. strażacy z tej grupy pomagali ofiarom kataklizmu na Haiti.

Nowoczesny obiekt wybudowano na warszawskim Targówku. W 54 proc. inwestycję finansowało miasto. W piątek w otwarciu strażnicy uczestniczyli m.in. prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz dyrektor stołecznego biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego Ewa Gawor.

- Ta placówka to projekt straży pożarnej. Oni najlepiej wiedzą, jak taki budynek powinien wyglądać. Tu tak naprawdę nie ma pomieszczeń biurowych. Tu są miejsca, gdzie strażacy odpoczywają, przygotowują się do akcji - mówiła dziennikarzom Gawor.

Sami strażacy, wśród których jest 40 ratowników z 12 psami z tzw. grupy poszukiwawczo-ratowniczej, podkreślali, że w nowej jednostce jest przede wszystkim "więcej miejsca". - Mamy więcej pomieszczeń, więcej magazynów na sprzęt, którego jest bardzo dużo - będzie na pewno wygodniej. Przeniesiony został też tor treningowy dla psów, mamy ciekawszą wspinalnię do ćwiczeń z zakresu ratownictwa wysokościowego - mówił jeden ze strażaków, Rafał Kopuła.

Podczas uroczystości przekazano warszawskim strażakom także mobilne laboratorium chemiczne, najnowocześniejsze w Polsce i według samych ratowników - w Europie.

- Podobno jest tylko jeden taki pojazd w Europie, w Londynie, ale ten nasz jest nowszy. Można więc powiedzieć, że jest najlepszy w Europie. Są tu kamery, wodoszczelne komputery. Ratownicy mogą nawet, jeśli zajdzie taka konieczność, płynąć razem z tym komputerem, a następnie razem z nim poddać się dekontaminacji (proces usunięcia zanieczyszczeń) - mówiła prezydent Warszawy.

Laboratorium - jak podkreślał w rozmowie z dziennikarzami szef warszawskiej jednostki chemicznej Rafał Jankowski - wyposażone jest m.in. w specjalne filtry. Panuje w nim też wyższe ciśnienie niż na zewnątrz, dzięki czemu żadne skażenie nie może dostać się do środka.

W pojeździe jest też specjalna komora, w której można bezpiecznie przebadać próbki i system kamer do obserwowania otoczenia.

- Nasze działania dotyczą zanieczyszczeń radiologicznych, chemicznych, także np. wąglika - wymieniał Jankowski. Jak dodał, laboratorium zostało zakupione także z myślą o zabezpieczaniu mistrzostw piłkarskich Euro 2012.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.