PARTNER PORTALU
  • BGK

Strażnicy w co czwartej gminie

  • AT    30 lipca 2012 - 18:26
Strażnicy w co czwartej gminie

W 2011 roku w blisko co 4 gminie na terenie Polski działała straż gminna lub miejska.




W ubiegłym roku w Polsce działało w sumie 575 oddziałów straży miejskich (gminnych), z czego najwięcej w województwie zachodniopomorskim – 64 oddziałów, dolnośląskim – 60, wielkopolskim – 59 - informuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

W porównaniu do 2010 roku, w ubiegłym roku wzrosła liczba fotoradarów, którymi dysponują straże.

W 2011 roku było ich 236, a w 2010 – 211. W roku 2013 Ministerstwo Spraw Wewnętrznych po raz pierwszy otrzyma od wojewodów informacje dotyczące wykroczeń, jakie w 2012 roku zostały ujawnione za pomocą fotoradarów.

Straże w tym roku gromadzą dane statystyczne dotyczące wykroczeń ujawnianych za pomocą fotoradarów na podstawie rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych z 16 lutego 2012 roku zmieniającego rozporządzenie w sprawie zakresu i sposobu prowadzenia przez straże gminne (miejskie) ewidencji etatów, wyposażenia oraz wyników działania straży.

W 2011 roku na terenie Polski działało w sumie 575 oddziałów straży gminnych (miejskich). Oznacza to, że formacja ta istniała w blisko co czwartej gminie w kraju.  

W porównaniu do roku 2010, kiedy oddziałów było 568, liczba straży wzrosła o 7.

W ogólnej liczbie 575 oddziałów straży większość stanowią straże miejskie - 436. Ponadto  straży gminnych jest 95 oddziałów, a straży miejsko – gminnych 44.

Najwięcej oddziałów w 2011 roku było w województwach: zachodniopomorskim – 64, dolnośląskim – 60, wielkopolskim – 59, śląskim – 53. W ubiegłym roku najmniej oddziałów straży gminnej (miejskiej) działało na terenie województw: lubelskiego – 21,  świętokrzyskiego – 21, opolskiego – 19, podlaskiego - 12.

W 2011 r. w strażach było łącznie 11 258 etatów, z czego 9 833 etatów (ponad 87 proc.) obejmowali strażnicy, a 1425 etatów (blisko 13 proc.) - pracownicy cywilni. W porównaniu z 2010 r., w 2011 r. liczba zatrudnionych strażników była mniejsza o 36 osób, natomiast pracowników administracyjnych było mniej o 17 osób.

<!-- pagebreak //-->

W ubiegłym roku najwięcej strażników zatrudnionych było w województwach: śląskim – 1290, dolnośląskim – 814, małopolskim – 773, łódzkim – 758, wielkopolskim – 701, pomorskim – 660. W Warszawie zatrudnionych było 1 921 strażników.

W 2011 roku strażnicy podjęli 2 929 845 interwencji, w wyniku których nałożyli ponad 1 mln 400 tys. mandatów na łączną kwotę ponad 168 mln zł. Podczas podjętych interwencji strażnicy w ponad 1 mln 300 tys. przypadkach zastosowali pouczenie, ostrzeżenie bądź zwrócenie uwagi.

Najczęstszymi wykroczeniami ujawnionymi przez straże gminne (miejskie) były wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji. W ubiegłym roku takich wykroczeń było 1 795 659, a strażnicy nałożyli w ich ramach 1 042 325 mandatów na łączną kwotę 141 984 326 zł.

Pouczenie, ostrzeżenie bądź też zwrócenie uwagi strażnicy stosowali najczęściej wobec sprawców wykroczeń m.in. przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji – 615 022, przeciwko spokojowi i porządkowi publicznemu – 130 225.

Ponadto w ubiegłym roku straże miały na swoim wyposażeniu m.in. 1384 samochody, 31 motocykli, 202 skutery.

Ponadto w 2011 roku straże gminne (miejskie) razem z policją wykonały blisko 65 048 wspólnych patroli. Podobnie jak w ubiegłych latach współpraca między strażami a policją obejmuje działania dotyczące: wspólnie podejmowanych akcji i działań prewencyjnych, wspólnych patroli, prowadzenia wspólnych szkoleń.   

Więcej informacji na temat działalności straży gminnych (miejskich) oraz ocena współpracy straży z Policją w 2011 roku znajduje się tutaj.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • Jerry, 2012-07-31 14:38:02

    straż miejska jest zupełnie zbędna, szkoda na ich utrzymanie kasy - powinno się zlikwidować a tych co będą chcieli po przeszkleniu wcielić do Policji
  • czytelnik, 2012-07-31 09:05:40

    Z tego artykułu wynika, że Straże istnieją po to aby obsługiwać fotoradary, czytaj ściągać dodatkowy haracz z kierowców, to jest chore.