Strażnik ze studentem przeciw gapowiczom

  • Przegląd prasy/Polska The Times
  • 21-05-2010
  • drukuj
Strażnicy miejscy, a nawet studenci mają pomóc w wyłapywaniu gapowiczów w Wałbrzychu. Miasto nie może sobie z nimi poradzić. W 2009 r. zanotowano blisko 10 tys. wypadków jazdy bez biletu.
Strażnik ze studentem przeciw gapowiczom

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji ma tylko 14 etatowych kontrolerów na 19 liniach komunikacyjnych w mieście. Nie ma więc szans, by sprawdzili bilety w każdym autobusie. Dlatego zawarło porozumienie ze strażą miejską. Jej funkcjonariusze będą pomagać kontrolerom – informuje „Polska The Times”.

Porozumienie ma obowiązywać od 1 czerwca. Do zadań strażników asystujących kontrolerom podczas ich pracy będzie należało przede wszystkim legitymowanie pasażerów, którzy podróżują na gapę. Kontrolerzy nie mają takich uprawnień.

Dla wałbrzyskich strażników służba w autobusach nie jest nowością. W latach 90. mieli nawet uprawnienia do kontroli biletów i mogli nakładać mandaty. Dzięki temu gapowiczów było mniej. Ale decyzją radnych te uprawnienia im cofnięto.

Poza współpracą ze strażnikami MPK planuje zaangażować do walki z gapowiczami również studentów zatrudnianych na umowę. Będą sprawdzać przed wejściem do autobusu, czy pasażer ma bilet uprawniający do przejazdu – podaje „Polska The Times”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE