Swarzędz: więcej banków, mniej sklepików

Od kilku lat zarówno ścisłe centrum Swarzędza, jak i jego nowsza, południowa część są łakomymi kąskami dla siedzib banków i oddziałów doradztwa kredytowego.
Swarzędz: więcej banków, mniej sklepików

Bliskość ulubionej placówki stanowi przede wszystkim wygodę i oszczędność czasu. Krajobraz miejski Swarzędza zaczyna jednak przypominać Wall Street. Jak okiem sięgnąć powstają nowe oddziały instytucji finansowych, a znikają z mapy ulubione małe sklepiki. Czy jest to proces korzystny dla miasta? Zapytaliśmy o to mieszkańców Swarzędza.

Wystarczy przespacerować się dookoła Rynku w Swarzędzu lub osiedlami północnej i południowej części miasta, aby zmiana w wyglądzie otaczających budynków stała się jasna i widoczna. Tam, gdzie jeszcze kilka lat temu mieściły się warzywniaki, sklepy odzieżowe czy drogerie, widać obecnie siedziby oddziałów popularnych banków. Oczywiście dla mieszkańców Swarzędza oznacza to, że załatwienie jakiejkolwiek sprawy finansowej zabiera im dużo mniej czasu.

Pan Jakub, mieszkaniec osiedla Kościuszkowców, spotkany przez nas na zakupach w Lidlu podzielił się swoim zdaniem: „Dobrze, że wreszcie większe banki zainteresowały się Swarzędzem. Kiedyś było ich tylko kilka i z każdą sprawą trzeba było jeździć do Poznania. Teraz wszystko jest na miejscu”.

Podczas naszej ulicznej sondy przeważały pozytywne opinie związane z bliskością i ilością instytucji finansowych. Pani Małgorzata, mieszkanka Zalasewa, uważa że bliskość banków jest dla niej przede wszystkim wygodą w czasie zakupów: „Kiedyś jadąc na większe zakupy na rynek czy giełdę kwiatów musiałam szukać wpierw bankomatu Euronetu, bo bankomatów mojego banku w Swarzędzu nie było. Wie pani, nie dość że musiałam jechać kawał drogi na przykład do ETC, to jeszcze płaciłam prowizję od wypłaty pieniędzy. A teraz mam swój bankomat w oddziale banku przy Chacie Polskiej, to i zakupy zrobię tam, albo podjadę na rynek, gdzie przecież kartą nie zapłacę”.

Takich opinii jest wiele. Lubimy bliskość banków z bankomatami, kiedy potrzebna nam jest gotówka. Czujemy się bezpiecznie wiedząc, iż w razie zagubienia czy kradzieży karty zablokowanie jej w oddziale to kwestia kilkunastu minut. Poza tym, wypłacając pieniądze w bankomacie sieci Euronet albo banku innego niż nasz macierzysty płacimy przecież sporą prowizję. Patrząc z tego punktu widzenia, ekspansja banków w Swarzędzu jest przez naszych mieszkańców postrzegana pozytywnie.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.