Święto Drzewa w woj. śląskim

Prezentacją wystawy edukacyjnej, zbiórką makulatury, happeningiem młodzieży, oraz posadzeniem klonu zainaugurowano w piątek w Katowicach 10. edycję Święta Drzewa w woj. śląskim. Akcja jest organizowana przez ekologów z Klubu Gaja.
Święto Drzewa w woj. śląskim
Według danych Klubu Gaja mieszkańcy województwa śląskiego szczególnie chętnie angażują się w sadzenie drzew, w ubiegłorocznej 9. edycji posadzili ich 33 tys. To był najlepszy wynik w kraju.

"Tu także w program zaangażowało się najwięcej osób - 13 tys. Region okazał się także szczególnie aktywny w Konkursie Drzewo Roku, który organizowany jest w ramach Święta Drzewa" - poinformował Klub Gaja.

"Święto Drzewa jest świętem całorocznym, ponieważ chcemy pokazać, że dla przyszłości naszej planety każde drzewo jest bardzo ważne. Obecnie stoimy przed niezwykłymi wyzwaniami w świecie, nie są to jednak wyłącznie wyzwania dotyczące ekonomii, czy nauki, ale w szczególności ekologii" - powiedział prezes Klubu Gaja Jacek Bożek podczas konferencji prasowej w Katowicach.

Podczas katowickiej inauguracji Święta Drzewa posadzono przed Centrum Informacji Naukowej i Biblioteki Akademickiej symboliczny klon polny oraz odsłonięto "Ważną kłodę" - fragment pnia drzewa oraz symbolu życia "równie ważnego dla lasu, dla przyrody" jak posadzone drzewo. Odsłonięciu towarzyszył happening uczniów, którzy wystąpili w roli "zwierząt korzystających z pnia martwego drzewa".

Według danych organizacji, w ostatnich pięciu latach w akcję zaangażowanych zostało ok. 300 tys. osób i posadzono 315 tys. drzew.

Święto Drzewa to program edukacji ekologicznej Klubu Gaja, który inicjuje lokalne akcje sadzenia i ochrony drzew. Celem programu jest budowanie "świadomości społecznej na temat niezastąpionej roli drzew w adaptacji do zmian klimatu". Program został zapoczątkowany w 2003 roku w szkołach i samorządach.

Równolegle ze Świętem Drzewa prowadzona jest zbiórka makulatury. Pieniądze uzyskane z jej sprzedaży wykorzystywane są przez Klub Gaja na organizowanie pomocy koniom przeznaczonym na rzeź. W ciągu 5 lat zebrano ok. 1,5 tys. ton makulatury i uratowano 50 koni.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.