Święto ulicy, czyli poczujmy się jak w domu

  • Przegląd prasy Metro
  • 19-05-2011
  • drukuj
Nie ma już miasta w Polsce, gdzie nie byłoby ulicy organizującej swoje święto. Chodzi nie tylko o to, żeby poznać swojego sąsiada.
Według ekspertów po części może być to przejaw naszej tęsknoty za realnym sąsiadem, która zrodziła się w czasach życia w ciągłym rytmie praca – dom, Internetu i grodzonych osiedli, ale też o zrobienie czegoś pożytecznego dla innych – pisze „Metro”.

O ile w małych miejscowościach imprez o lokalnym charakterze, na których mieszkaniec może poczuć się częścią wspólnoty jest sporo, o tyle w wielkich miastach takich rzeczy brakowało.

Takie święta mają ulice w Warszawie, Krakowie, Gdyni czy w Olsztynie, ale też w mniejszych miastach jak na przykład Tczew. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.