Sybiracy uczcili pamięć zmarłych

W 70. rocznicę drugiej wywózki Polaków na Syberię olsztyńscy Sybiracy uczcili pamięć tych, którzy nigdy nie powrócili z tej nieludzkiej ziemi.
Sybiracy uczcili pamięć zmarłych

Jak co roku, obchody rocznicy wywózki Polaków na Syberię rozpoczęła msza święta w kościele św. Józefa w Olsztynie. Po nabożeństwie, w asyście pocztów sztandarowych Sybiracy i uczestnicy uroczystości zgromadzili się przy Pomniku Sybiraków, by przypomnieć i uczcić ofiary wywózki.

Przy Pomniku Sybiraków posadzony został również Dąb pamięci, poświęcony por. Julianowi Pieńczykowskiemu, zamordowanemu w Charkowie. Sadzonka przysypana została przez członków rodziny zamordowanego oficera ziemią przywiezioną z Katynia.

- Nie ma odpowiednich słów, które oddałyby realny wymiar tragedii - i tej sprzed siedemdziesięciu lat, i tej sobotniej. W 1940 roku nasi rodacy zapomniani i opuszczeni przez świat wkroczyli w mroczny świat głodu, chłodu i ponadludzkiej pracy. Syberia, Smoleńsk, Charków, Katyń – te miejsca dla nas, Polaków, oznaczają jedno – ból, smutek i śmierć…- mówił podczas uroczystości wojewoda Marian Podziewski.

- Ta nieludzka ziemia, która kryje w sobie tysiące ludzkich… tysiące polskich ciał, już na zawsze pozostanie w naszej pamięci. Po sobotniej tragedii dołączyły do nich nazwiska dziewięćdziesięciu sześciu naszych rodaków, którzy lecieli oddać hołd tym, którzy zginęli przed siedemdziesięciu laty… Patrzymy dziś na pomnik poświęcony Sybirakom, na krzyże symbolizujące ich mękę, cierpienie i śmierć. Skupiamy myśli nad tymi, których już nie ma wśród nas… Pamiętajmy o nich teraz i w przyszłości, bo człowiek żyje tak długo, jak długo żyje pamięć po nim - powiedział wojewoda.

Podczas uroczystości z rąk wojewody dwóch członków olsztyńskiego oddziału Związku Sybiraków odebrało nadane przez Prezydenta RP Krzyże Zesłańców Sybiru.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE