Sztutowo: Porządkowanie składowiska przy dawnym obozie KL Stutthof

• W lesie na terenie miejscowości Sztutowo trwa porządkowanie składowiska odpadów obuwniczych związanych z działalnością niemieckiego obozu Stutthof.
• W pracach pomagają więźniowie. Już pierwszego dnia zebrano dziesięć dużych worków fragmentów butów.
Sztutowo: Porządkowanie składowiska przy dawnym obozie KL Stutthof
Prace prowadzone są na terenie lasu sąsiadującego z Muzeum Stutthof (fot.commons.wikimedia.org)

W czasie II wojny światowej do KL Stutthof z innych tego typu obozów przywożono buty, z których więźniowie mieli odzyskiwać m.in. skórę, aby można było ją ponownie wykorzystać. W ubiegłym roku w lesie sąsiadującym z Muzeum Stutthof w Sztutowie (placówka działa na części dużego obszaru, na którym niegdyś istniał KL Stutthof) natrafiono przypadkiem na składowisko odpadów obuwniczych - fragmentów podeszew, skórzanych elementów butów itp.

Jak poinformował rzecznik prasowy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku Marcin Tymiński, rozpoczęły się prace, których celem jest zbadanie i uprzątnięcie składowiska. W pracach tych pomaga kilkunastu więźniów z Zakładu Karnego Gdańsk Przeróbka.

Tymiński wyjaśnił, że już pierwszego dnia - we wtorek, zebrano dziesięć 120-litrowych worków fragmentów obuwia. Prace będą kontynuowane przynajmniej do końca tygodnia. "Możliwe, że potrwają one jeszcze dłużej, ale dziś nie sposób tego przewidzieć, bo nie znamy jeszcze rozmiarów składowiska" - powiedział Tymiński.

Dodał, że wydobyte fragmenty butów zostaną zmagazynowane na terenie Muzeum Stutthof, gdzie zostaną dokładniej zbadane i posegregowane. "Część z nich może zostać wykorzystana np. w celach ekspozycyjnych" - zapowiedział.

Jak powiedział, jest bardzo prawdopodobne, iż w trakcie prac znalezione zostaną inne przedmioty związane z działalnością KL Stutthof, które - w przypadku obiektów o dużej wartości historycznej, mogą zostać włączone do ekspozycji Muzeum Stutthof. Tymiński wyjaśnił, że już we wtorek natrafiono na polską wojskową manierkę z naniesionym na nią numerem więźnia.

Prace na terenie lasu sąsiadującego z Muzeum Stutthof nadzoruje Pracownia Archeologiczna "Signum" przy merytorycznym wsparciu muzeum oraz Fundacji Bowke, badającej najnowsze dzieje Pomorza.

Prace te mają związek z odkryciem, jakiego w czerwcu 2015 roku dokonała tuż za ogrodzeniem Muzeum Stutthof kręcąca tam zdjęcia ekipa filmowa. Znaleziono wówczas fragmenty butów - głównie podeszwy, a także inne przedmioty, które mogły być związane z obozem. Część rzeczy leżała na powierzchni ziemi, inne były częściowo zakopane.

Dyrekcja muzeum zawiadomiła wówczas o sprawie Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Gdańsku prosząc o wytyczne, w jaki sposób zabezpieczyć znalezisko. Jesienią ub.r. WUOZ wydał zalecenie, by w ciągu trzech lat przeprowadzić powierzchniowe - rozpoznawcze badania archeologiczne całego 100-hektarowego terenu byłego obozu pozostającego poza granicami Muzeum.

Pierwsze badania miały miejsce jesienią ub. r. i były kontynuowane wiosną br. W ich trakcie zabezpieczono wiele przedmiotów związanych z działalnością KL Stutthof, w tym aluminiowy krzyżyk, grzebień oraz blaszki z numerami więziennymi czy fragmenty zastawy stołowej ze stołówki koszar załogi wartowniczej SS.

Obóz koncentracyjny Stutthof powstał 2 września 1939 r. nieopodal miejscowości, która dziś nosi nazwę Sztutowo, a która przed II wojną światową wchodziła w skład Wolnego Miasta Gdańska. Początkowo obóz był przeznaczony dla Polaków z Pomorza. Od 1942 r. Niemcy zaczęli do niego przewozić Polaków z innych regionów oraz grupy osób innych narodowości, m.in. Żydów i Rosjan. Z czasem z niewielkiego obozu rozrósł się do ponad 120 ha, miał też liczne podobozy. Do KL Stutthof trafiło w sumie około 110 tys. więźniów. Liczbę ofiar obozu szacuje się na około 65 tys., spośród których ok. 28 tys. stanowiły osoby pochodzenia żydowskiego.

Muzeum Stutthof w Sztutowie zostało utworzone w 1962 r. staraniem byłych więźniów. Placówka działa na części dawnego obozu liczącej ok. 20 ha, gdzie zachowały się niektóre budynki tzw. Starego Obozu, w tym komora gazowa, komendantura z garażami, przestrzeń ogrodów warzywnych i szklarni. Muzeum obejmuje też część terenu tzw. Nowego Obozu i Obozu Żydowskiego. Każdego roku placówkę odwiedza ok. 120 tys. osób. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE