Szukają młodych i szczupłych do "Mazowsza"

Zespół Pieśni i Tańca "Mazowsze" kusi młodych i zdolnych karierą w zespole ludowym z tradycjami oraz możliwościami zagranicznych podróży. Sobotnie przesłuchanie kandydatów odbędzie się w podwarszawskiej siedzibie zespołu w Karolinie.

Zespół poszukuje solistów i artystów chóru. "Wbrew pozorom nowi artyści będą nie tylko śpiewać, lecz również tańczyć" - poinformował rzecznik prasowy "Mazowsza" Michał Haber.

Aby zostać artystą Państwowego Zespołu Pieśni i Tańca "Mazowsze" im. Tadeusza Sygietyńskiego "przede wszystkim trzeba mieć talent i zapał" - powiedział Haber. Jak podkreślił, od kandydatów zazwyczaj oczekuje się wykształcenia muzycznego i skończonej szkoły baletowej, ale utalentowani amatorzy również mają szansę zostać członkami zespołu.

Ograniczeniem dla kandydatów jest wiek i wygląd.  - Czekamy na osoby liczące nie więcej niż 28 lat z wizerunkiem scenicznym - mówił Haber. - To na przykład oznacza, że kandydaci nie mogą być otyli.

Artyści "Mazowsza" występują najczęściej w oryginalnych strojach, odkupionych od mieszkańców wsi. Nowe kostiumy szyte są na zamówienie w specjalnych pracowniach krawieckich. "Staramy się, aby materiał, krój i sposób wykonania nawiązywały do oryginału" - wyjaśnił Haber.

Nowi członkowie mogą liczyć na udział w zagranicznym tournee, na które zespół udaje się kilka razy w roku.

- Pod koniec grudnia wróciliśmy ze Stanów Zjednoczonych i Kanady - wymienia Haber. - Teraz szykujemy się do występów we Francji, w maju jedziemy do Izraela, a pod koniec roku do Niemiec.

Zespół "Mazowsze" w 2010 roku obchodził swoje 60-te urodziny. Po 60 latach działalności "Mazowsze" może się pochwalić ponad 7 tys. występów w 50 krajach oraz liczącą blisko 18 milionów publicznością.

Zorganizowanie zespołu wykonującego tradycyjny repertuar ludowy, oparty na pieśniach, przyśpiewkach i tańcach wsi mazowieckiej, zarządził wydany w 1948 roku dekret Ministerstwa Kultury i Sztuki. Zadanie zrealizowania dekretu zostało powierzone Tadeuszowi Sygietyńskiemu - kompozytorowi i reżyserowi słuchowisk w Polskim Radiu.

Miłośnicy folkloru i rodzice "Mazowsza" - Tadeusz Sygietyński i jego żona, aktorka przedwojennej sceny kabaretowej Mira Zimińska-Sygietyńska - już podczas wojny planowali założenie zespołu ludowego. Uzdolnionej młodzieży, tradycyjnych strojów i inspiracji małżeństwo Sygietyńskich poszukiwało w wiejskich chatach na Mazowszu.

Na siedzibę "Mazowsza" wybrano podwarszawską posiadłość Karolin. Występem na deskach warszawskiego Teatru Polskiego w 1950 roku zespół uroczyście zainaugurował swoją działalność. Pokaz w Paryżu w 1954 roku zapoczątkował tradycję zagranicznych podróży "Mazowsza".

Po śmierci w 1955 roku Tadeusza Sygietyńskiego rozważano zamknięcie zespołu. Mira Zimińska-Sygietyńska przejęła po mężu stanowisko dyrektora. Przez lata rozszerzała program "Mazowsza" o nieznane dotychczas szerszej publiczności pieśni oraz nowe regiony etnograficzne. Zmarła w 1997r.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE