Szukają pamiątek z kopca

Urzędnicy piekarskiego magistratu czekają na zdjęcia, dokumenty i pamiątki, związane z usypywaniem kopca. Materiały złożą się na jubileuszową książkę, którą wyda Urząd Miasta.
Ponad 350 metrów wysokości, 29 tys. metrów sześciennych masy, ziemia z grobów władców polski, prochy rycerzy spod Grunwaldu i urny przesiąknięte krwią walczących o wolność ojczyzny Polaków. Na Śląsku jest tylko jedno takie miejsce – Kopiec Wyzwolenia w Piekarach Śląskich. Od dzisiaj urzędnicy piekarskiego magistratu czekają na zdjęcia, dokumenty i pamiątki, związane z usypywaniem kopca. Materiały złożą się na jubileuszową książkę, którą wyda Urząd Miasta (oceń działania prezydenta Piekar Śląskich).

 W tym roku przypada 75. rocznica usypania piekarskiego Kopca Wyzwolenia. Z tej okazji miasto wyda specjalną publikację na temat historii jego powstawania. Składać się będzie, między innymi, z materiałów, będących w posiadaniu potomków tych, którzy kopiec sypali własnymi rękami.

- Kopiec Wyzwolenia to miejsce szczególne dla każdego Ślązaka, dlatego w tym roku chcemy piekarzanom i mieszkańcom regionu przypomnieć jego historię - mówi Stanisław Korfanty, prezydent Piekar Śląskich.

 Cykl związanych z piekarskim kopcem imprez rozpocznie się już w kwietniu. W poniedziałek wielkanocny odbędzie się coroczne puszczanie latawców. Ta organizowana wspólnie przez Stowarzyszeniem „Kuklok” i Urząd Miasta impreza ma już swoją tradycję i renomę w województwie. Kulminacja obchodów zaplanowana jest na Noc Świętojańską (23. czerwca). Wtedy przy Kopcu Wyzwolenia odbędzie się wielki piknik harcerski, połączony z koncertem plenerowym i  innymi atrakcjami. - Wszystkie nasze działania nastawione są z jednej strony na integrację mieszkańców oraz ożywienie ważnego miejsca historycznego, jakim jest w naszym mieście kopiec – z drugiej - mówi Anna Garcorz, naczelnik Wydziału Promocji, Rozwoju i Funduszy Europejskich UM.

Najważniejszym wydarzeniem towarzyszącym obchodom będzie wydanie specjalnej publikacji, poświęconej historii powstawania Kopca Wyzwolenia. – Chcemy ją przygotować wspólnie z mieszkańcami – mówi Anna Garcorz. Od dzisiaj do Urzędu Miasta można przynosić fotografie, dokumenty, mapy i wszelkiego rodzaju pamiątki, związane z historią piekarskiego Kopca. – Bardzo prosimy wszystkich, którzy posiadają tego typu przedmioty o kontakt z Wydziałem Promocji – namawia naczelniczka. – Ważne jest dla nas właściwie wszystko, co wiąże się z Kopcem Wyzwolenia – dodaje.

Apel skierowany jest nie tylko do mieszkańców Piekar Śląskich – piekarski kopiec sypali ochotnicy z wielu stron kraju. W pracach udział brali ułani z III Pułku w Tarnowskich Górach, żołnierze, policjanci, celnicy i kadeci lwowscy. Do pracy zgłaszali się także członkowie różnych organizacji i instytucji: Związku Płockiej Młodzieży Polskiej, Bractwa Strzeleckiego z Grudziądza, Związku Restauratorów, Właścicieli Kawiarń i Hoteli Województwa Śląskiego, zakonu Ojców Bonifratrów. Pracowali mieszkańcy Radomia, Gdyni, Krakowa, Częstochowy, Kalisza, Włocławka, Dąbrowy Górniczej, Sosnowca i wielu innych miejscowości. Najbardziej zaangażowaną grupą byli jednak powstańcy. Sypać kopiec przyjeżdżali często dowódcy oddziałów III powstania: mjr Ludyga-Laskowski, płk Sikorski, Fojkis, Paul, Cyms, Gajdzik, Mastalerz, Niemczyk, Szędzielorz. Pieszo do Piekar przybywali też powstańcy śląscy grupy krakowskiej – Arkadiusz Zieliński i Zygmunt Sitek (przynieśli ziemię z Wawelu i Kopca na Sowińcu).

Urzędnicy mają nadzieję, że zebrane materiały złożą się na pierwszą kompleksową monografię historii piekarskiego Kopca Wyzwolenia. Jej wydanie sfinansuje Urząd Miasta. – Ze względu na kwestie wydawnicze i techniczne, najlepiej byłoby, gdyby pamiątki dotarły do nas do końca marca, bo książkę chcielibyśmy wydać jeszcze w czerwcu – wyjaśnia Anna Garcorz.

Oficjalne uroczystości jubileuszowe na kopcu odbędą się 20. czerwca. 75 lat temu – 20. czerwca 1937 roku – świeżo usypany Kopiec Wyzwolenia został uroczyście poświęcony. Od tego czasu jest jednym z najważniejszych symboli Piekar Śląskich

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE