Tatry: Oblężenie w górach. Turyści szturmują tatrzańskie szlaki

Tatrzańskie szlaki przeżywają prawdziwe oblężenie turystów. Najbardziej popularnymi miejscami są Morskie Oko, Dolina Kościeliska i Chochołowska.
Tatry: Oblężenie w górach. Turyści szturmują tatrzańskie szlaki
Turyści chcący wyjechać kolejką linową na Kasprowy Wierch także muszą odstać w kolejce po bilety(fot.pixabay.com)

Prawdziwe oblężenie przeżywają tatrzańskie szlaki w pierwszym miesiącu wakacji. Spragnieni kontaktu z przyrodą turyści szturmują wszystkie tatrzańskie szlaki. Na popularne szczyty tworzą się kolejki. Traktem nad Morskie Oko codziennie maszerują tysiące ludzi.

Jak powiedziała Danuta Wojciechowska z informacji turystycznej Tatrzańskiego Parku Narodowego, najbardziej popularny wśród turystów szlak do Morskiego Oka jest oblegany już od świtu. Parkingi w Palenicy Białczańskiej i na Łysej Polanie zapełniają się już od rana. Władze TPN apelują, aby w przypadku braku miejsc parkingowych zmienić plany wycieczki. Turyści często bowiem wbrew zakazom pozostawiają samochody tuż przy drodze prowadzącej z Wierchu Porońca do Palenicy Białczańskiej, utrudniając ruch i stwarzając zagrożenie dla innych.

Turyści chcący wyjechać kolejką linową na Kasprowy Wierch także muszą odstać w kolejce po bilety. W godzinach przedpołudniowych trzeba czekać nawet 3 godz. Polskie Koleje Linowe informują, że można wcześniej kupić bilet on-line na konkretną godzinę, zaznaczając, że dzienna pula biletów jest ograniczona, i zachęcają do wcześniejszego zakupu.

Czytaj też: Tatry: Wycieczka z przewodnikiem po górach za darmo

Kolejki tworzą się też pod szczytem Giewontu. Tam z uwagi na ograniczoną liczbę osób, które mogą jednocześnie przebywać na szczycie, oraz wąskie podejście, turyści muszą stać w ogonku, aby dotknąć słynnego krzyża. Podobnie jest na Orlej Perci i podejściu na Rysy.

Turyści szturmują też tatrzańskie doliny, gdzie można odpocząć od upałów. Najbardziej popularne są Dolina Kościeliska i Chochołowska.

Ratownicy TOPR przypominają turystom, aby idąc w góry, zabierali ze sobą nakrycie głowy, zapas wody do picia i smarowali się kremami z filtrem. Na wysokogórskich szlakach słońce operuje mocniej, a na otwartych przestrzeniach i górskich graniach nie ma się gdzie schronić przed słońcem.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

a starczy udać się w Gorce - Turbacz Lubań i Pieniny, Beskidy tam nie ma tłoków Zakopane zawsze w dziurze tłocznej

góral, 2017-07-20 08:14:21 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE