Tatrzański PN informuje o zagrożeniach na najtrudniejszym górskim szlaku

W związku z bardzo dużą ilości śmiertelnych wypadków turystycznych na Orlej Perci w Tatrach, Tatrzański Park Narodowy (TPN) wraz z ratownikami górskimi wydał folder informujący zagrożeniach na tym najtrudniejszym górskim szlaku turystycznym w Polsce.
Tatrzański PN informuje o zagrożeniach na najtrudniejszym górskim szlaku
Orla Perć to trudny szlak

Orla Perć to wysokogórski szlak turystyczny oznaczony kolorem czerwonym. Przebiega granią Tatr od Przełęczy Zawrat do Przełęczy Krzyżne. Szlak prowadzi przez wiele szczytów m.in. najwyższy położony w całości w Polsce Kozi Wierch (2291 m n.p.m.). W kilku miejscach jest uzbrojony w asekuracyjne łańcuchy, klamry i drabinki.

Według danych Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego na Orlej Perci doszło do ponad 120 śmiertelnych wypadków, co stanowi 14 proc. wszystkich tragicznych wypadków w Tatrach. Ostatni tragiczny wypadek na tym szlaku wydarzył się 1 września. Niechlubny był 2012 r., kiedy na Orlej Perci życie straciło pięć osób.

"Za pomocą folderu chcemy przekazać turystom niezbędne informacje dotyczące bezpieczeństwa i odpowiedniego przygotowania się do wyprawy na Orlą Perć. To najtrudniejszy szlak górski w Polsce, a wielu turystów nie zdaje sobie z tego sprawy" - powiedział dyrektor TPN Szymon Ziobrowski.

W folderze zatytułowanym "Orla Perć" znalazły się informacje o topografii szlaku, czasach przejścia pomiędzy poszczególnymi punktami, trudnościach jakie można napotkać i organizacji ruchu na szlaku.

Foldery będzie można nabywać w punktach informacji turystycznej TPN oraz przy wejściach na szlaki. Będą też rozdawane przy okazji różnych imprez organizowanych przez władze parku.

Niewłaściwe przygotowanie do wyprawy

Zdaniem ratowników TOPR najczęstszą przyczyną wypadków na Orlej Perci jest niewłaściwe przygotowanie do wyprawy pod względem kondycyjnym i ekwipunkowym.

Według statystyk 59 proc. wypadków śmiertelnych na tym szlaku było spowodowane poślizgnięciem na zalegających płatach śniegu lub zalodzonych skałach i upadek z wysokości.

W 26 proc. przypadków wynikiem wypadku były pobłądzenia, 9 proc. zasłabnięcia lub nagłe zachorowania, w 3 proc. przypadków przyczyną śmiertelnego wypadku były spadające kamienie.

Ze statystyk wynika, że najwięcej tragicznych zdarzeń ma miejsce na początkowym odcinku szlaku pomiędzy Zawratem a Kozią Przełęczą. W żlebach i miejscach zacienionych na Orlej Perci niebezpieczne płaty śniegu zalegają nawet cały rok, dlatego ważne jest, aby wyposażyć się w raki i czekan, który może służyć jako dodatkowy punkt podparcia. Ratownicy zalecają też zabrać na Orlą Perć uprząż, liny do asekuracji i kask. Niezbędne jest odpowiednie, górskie obuwie.

Turyści w tenisówkach na grani

Zdaniem dyrektora TPN dzięki kolejce linowej na Kasprowy Wierch wielu turystów dostaje się na grań Tatr i niejednokrotnie podejmują już na szczycie decyzję o pójściu dalej na Orlą Perć. "Są najczęściej nieprzygotowani na trudności.

Niekiedy można zaobserwować takich przypadkowych turystów w tenisówkach wędrujących po tym szlaku. Po lekturze folderu turysta albo doposaży się w odpowiedni sprzęt, albo zrezygnuje z wyprawy na ten trudny szlak" - uważa Ziobrowski.

Myśl o utworzeniu szlaku przez Orlą Perć zrodziła się w 1901 r. Wytyczenie szlaku zaproponował Towarzystwu Tatrzańskiemu poeta Franciszek Henryk Nowicki. Inicjatywę tą podjął ksiądz Walenty Gadowski, który w latach 1903 - 1906 kierował pracami nad utworzeniem szlaku. Kapłan sfinansował prace, kierował budową i sam malował czerwoną farbą oznaczenia szlaku oraz umieszczał metalowe zabezpieczenia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.