PARTNER PORTALU
  • BGK

To miasto chce się pozbyć z centrum rowerów

  • PAP    9 września 2016 - 07:45
To miasto chce się pozbyć z centrum rowerów
Codziennym widokiem z florenckich ulic i placów są setki rowerów opartych o mury kamienic (fot.pixabay)

Władze Florencji walczą z rowerzystami, którzy parkują swoje jednoślady przed zabytkami i pomnikami w historycznym centrum. Tylko podczas jednej krótkiej akcji strażnicy miejscy usunęli 20 rowerów.




Codziennym widokiem z florenckich ulic i placów są setki rowerów opartych o mury kamienic, zaparkowanych przy fontannach, statuach i loggiach, przy wejściu do pałaców i koło tzw. mostu złotników (Ponte Vecchio). Władze miasta uznały, że szpecą one widok perły architektury i sztuki.

Ogłoszona przez nie batalia rozpoczęła się od tego, że funkcjonariusze straży zostawili przy dziesiątkach stojących koło zabytków rowerów kartki z prośbą o ich zabranie. Wielu ich właścicieli to zrobiło. Pozostałe usunięto.

"To dopiero nasza pierwsza batalia w wojnie z rowerami na kłódkach" - powiedzieli strażnicy lokalnej prasie. Wyjaśnili, że celem ich operacji jest "ochrona historycznego dziedzictwa" i troska o "godny" wygląd miasta.

Urząd miejski przypomina zaś, że centrum należy do dziedzictwa Unesco i wymaga należytej uwagi oraz szacunku.

Zapowiedziano, że z rowerów oczyszczony zostanie wkrótce Piazza della Signoria, czyli jeden z najpiękniejszych i najbogatszych w zabytki placów.

Jednak, jak zauważa dziennik "Corriere della Sera", problem polega na tym, że w mieście, w którego najstarszej części ruch samochodowy jest bardzo ograniczony, dwa kółka przydają się niemal wszystkim. Dlatego zdaniem obrońców rowerów nie można ich stamtąd wyrugować.

O większą roztropność i tolerancję dla rowerzystów zaapelował znany historyk sztuki, florentczyk Antonio Paolucci, dyrektor Muzeów Watykańskich. Jego zdaniem stojące w różnych miejscach rowery nie powinny stanowić problemu.

"Oczywiście nie można go przywiązać łańcuchem koło Ponte Vecchio czy dzwonnicy Giotta, ale wystarczy zainstalować stojaki do parkowania" - ocenił profesor Paolucci, który przyznał przy okazji, że ukradziono mu już tam około 15 rowerów.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.