Tobiszowski: PiS planuje "wyciszenie" niektórych kopalń

Trwają analizy sektora górniczego. Najpóźniej w I kw. 2016 r. powinniśmy poznać program restrukturyzacji branży. Poseł PiS Grzegorz Tobiszowski zdradza szczegóły.
Tobiszowski: PiS planuje "wyciszenie" niektórych kopalń
Według posła PiS ta część kopalń, która byłaby wyciszona, musiałaby zostać wydzielona (fot. pixabay)

Analizie ma zostać poddana każda śląska kopalnia. - Musimy ocenić przyszłość poszczególnych kopalń od strony dostępu do złoża i jego wielkości, stanu technicznego, organizacji pracy, relacji administracji do pracowników dołowych, inwestycji, zapylenia, obecności na rynkach itd. Te analizy muszą być zrobione z początkiem przyszłego roku, najpóźniej w pierwszym kwartale - zaznaczył Tobiszowski.

Wskazał, że potrzebna będzie poprawa efektywności wydobycia i redukcja kosztów poprzez inwestycje, czy zmianę systemu organizacji pracy. W jego ocenie problemem są też wysokie koszty dzierżawionego, mało efektywnie wykorzystywanego sprzętu.

Konieczne wyciszenie

Tobiszowski ocenił, że konieczne może być "wyciszenie" niektórych kopalń na okres dekoniunktury. - Trzeba się zastanowić nad wyciszeniem kopalń, które mają trudno dostępne złoże, by zdjąć część węgla z rynku. Zlikwidowanie kopalni nie jest bezkosztowe, a z ekonomicznego punktu widzenia może być lepiej ograniczyć wydobycie, zmniejszyć zatrudnienie i utrzymywać w "uśpieniu", w gotowości do ponownego uruchomienia w momencie powrotu koniunktury. Mówi się, że powinna ona wrócić za 4-5 lat i ceny węgla wtedy wzrosną. Mielibyśmy przygotowane kopalnie do ponownego wejścia na rynek w tym okresie - powiedział.

Czytaj też: Kończy się era węgla

Dodał, że ta część kopalń, która byłaby wyciszona, musiałaby zostać wydzielona. - Potrzebna jest taka konstrukcja prawna, by nie została zakwestionowana przez Komisję Europejską. Mamy pewne rozwiązanie, ale za wcześnie na szczegóły. Nie wykluczamy też zaangażowania w ten proces Spółki Restrukturyzacji Kopalń - powiedział.

Będą zwolnienia?

Nie wykluczył konieczności redukcji zatrudnienia w górniczej administracji. - Trzeba będzie przeanalizować kwestię przesunięć pracowników do innych kopalń, kwestię naturalnych odejść, ale to nie wystarczy. Potrzebny będzie prawdopodobnie jakiś pakiet osłonowy, który dotyczyłby osób pracujących na powierzchni - zaznaczył.

Jak mówił, jednym z problemów, przed którym stanie PiS jest całościowy dług górnictwa. Konieczne - jego zdaniem - będzie też znalezienie nowych rynków zbytu dla śląskiego węgla.

PiS bierze pod uwagę powiązanie górnictwa z sektorem energetycznym albo poprzez współpracę energetyki z kopalniami przy konkretnych inwestycjach, albo poprzez powiązania kapitałowe. Budowa koncernów paliwowo-energetycznych to - według PiS - "temat na dalszą przyszłość".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Dlaczego do końca I kwartału 2016r mają być gotowe analizy? Przecież w kompani wyborczej wszystko mieli (PiS) przygotowane, policzone , opracowane ustawy? Coś się zmieniło? Czyżby odpowiedzialność ciążyła? Wyciszyć można się na łonie natury, wyciszyć można aferę ale kopalnie się zamyka, likwiduje! ... rozwiń

Jack54, 2015-11-11 13:31:27 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE