Turyści chcą się bawić w Sandomierzu

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza Kielce
  • 26-03-2010
  • drukuj
Do miasta wpadają przejazdem i z całymi rodzinami. Wybierają je dla jego zabytków i historii. Najchętniej spacerują po Starym Mieście. I tylko zbyt drogich restauracji starają się unikać.

Wnioski takie płyną z badań ankietowych przeprowadzonych przez studentów z Koła Młodych Socjologów Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Tarnobrzegu i zebranych w raporcie „Turyści o Sandomierzu” – informuje „Gazeta Wyborcza Kielce”.

Większość zwiedzających (59 proc.) przyjechała do miasta po raz kolejny i tylko na jeden dzień (67 proc.). Wybierały się tam najczęściej osoby w wieku 30-39 lat i 18-29 lat z miast do 50 tys. mieszkańców i powyżej 500 tys. z Mazowsza i Podkarpacia. Chcieli obejrzeć zabytki i poznać historię miasta (tylko 8 proc. wskazało serial „Ojciec Mateusz”). Turyści najchętniej odwiedzają Stare Miasto, katedrę, Bramę Opatowską i zamek.

Turyści w większości (72 proc.) ocenili miasto najwyższej w pięciostopniowej skali. Tylko 2 proc. badanych wybrało ocenę dostateczną. Gorzej oceniali możliwości rozrywki – najwięcej osób przyznało trójkę. Brakowało im klubów rozrywkowych, ale też rozwiniętej bazy gastronomicznej. Narzekali też na słabe oznakowanie szlaków turystycznych, brak miejsc do rekreacji, brak koszy na śmieci i WC.

Wyniki badań tarnobrzeskich studentów nie zaskakują. Podobne wyniki urzędnicy uzyskali przygotowując w ostatnich miesiącach strategię promocyjną miasta. Doskonale znane są też sandomierskim urzędnikom wskazywane przez turystów mankamenty – przekonuje „Gazeta Wyborcza Kielce”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE