Turyści pozywają Zakopane za opłaty klimatyczne

Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wpłynął pozew czterech turystów, zdaniem których, z uwagi na zanieczyszczenie powietrza w Zakopanem została od nich bezprawnie pobrana opłata miejscowa. Korzystny dla powodów wyrok zapadł niedawno w procesie dotyczącym Wisły.
Turyści pozywają Zakopane za opłaty klimatyczne
Krupówki w Zakopanem tłumnie odwiedzane są przez turystów (fot.youtube)

Proces ws. Zakopanego ma ruszyć w przyszłym roku. Do sprawy wpłynęły cztery wnioski o dopuszczenie w charakterze uczestnika, ale sąd nie przychylił się do wniosku.

Opłata klimatyczna za każdy dzień

Od nowego roku Zakopane będzie pobierało opłatę miejscową od turystów za każdy dzień pobytu pod Tatrami w wysokości 2 zł, mimo że w mieście przekraczane są normy zanieczyszczeń - tak zdecydowali podczas czwartkowej (26 listopada) sesji miejscy radni. Do tej pory opłata nie była pobierana za pierwszy i ostatni dzień pobytu, czyli turysta przyjeżdżający np. na weekend nie uiszczał takiej opłaty.

Zdaniem burmistrza Zakopanego Leszka Doruli Zakopane boryka się z problemem zanieczyszczenia tylko na przełomie stycznia i lutego, kiedy panują najniższe temperatury i zachodzi zjawisko inwersji powodujące brak cyrkulacji powietrza. "Wówczas wyraźnie widoczny jest smog zalegający nad miastem. W innych okresach powietrze w Zakopanem jest zdecydowanie czyste" - zaznaczył burmistrz.

Zakopane od wielu lat poprawia jakość powietrza m.in. przez rozwój ciepłownictwa geotermalnego. "Stale rozwijamy sieć geotermalną i efekt ekologiczny jest widoczny. Nie mamy już ciepłowni węglowych, a największe hotele i placówki publiczne są ogrzewane właśnie geotermią. Obawiamy się wyroku sądu, ale uważamy, że jesteśmy na bardzo dobrej drodze, żeby problem występującego zanieczyszczenia zlikwidować zupełnie" - powiedział Dorula.

Z tytułu opłaty miejscowej do kasy Zakopanego rocznie wpływa około 2,7 mln zł.

Poczekają na wyrok sądu

Jak powiedziała Agata Wojtowicz z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej, jeżeli miasto nie będzie spełniało norm środowiskowych gwarantujących turystom i mieszkańcom czyste powietrze, to nie może pobierać żadnej opłaty. "Będziemy oczekiwać na decyzję sądu i do niej się stosować" - powiedziała.

Przed WSA w Gliwicach toczył się analogiczny proces jaki turyści wytoczyli Zakopanemu, dotyczący Wisły w woj. śląskim. W minionym tygodniu gliwicki sąd uznał, że miejscowość Wisła borykająca się z zanieczyszczeniem, pobiera opłatę miejscową niezgodnie z prawem.

Mimo nieprawomocnego wyroku WSA w Gliwicach, władze Wisły zapowiedziały, że nadal będą pobierały opłatę miejscową. WSA uznał, że lokalne władze powinny przynajmniej raz w roku badać poziom zanieczyszczeń powietrza i na tej podstawie pobierać lub nie opłatę miejscową. Władze Wisły powoływały się na urządzenia pomiarowe zlokalizowane w niedalekim Cieszynie i Ustroniu, które w ostatnich latach nie wykazywały przekroczeń normy.

Władze Krakowa z powodu zanieczyszczenia powietrza, same zrezygnowały z pobierania opłaty klimatycznej

Zgodnie z rozporządzeniem rady ministrów z 2007 r. opłaty miejscowe lub klimatyczne samorządy mogą pobierać, jeżeli dana miejscowość spełnia określone warunki. Rozporządzenie określa m.in. normy zanieczyszczenia powietrza.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do prawda wypłynęła: prawda wypłynęła - chdikk celowo i świadomie będzie bronić państwa teoretycznego i wyposaży TK w broń masowego rażenia aby przeklęci szubrawcy z PiS nie zrealizowali swojego programu dla hołoty zwanej narodem...

Prosto z Komorów, 2015-11-28 20:08:44 odpowiedz

Przeklęci szubrawcy PiS, ledwie odetchnieniem w 2007roku jak podali Rząd do dymisji, znów przestępcza klika działająca celowo i świadomie na szkodę interesu publicznego w myśl art 231 kodeksu karnego jest władzą ustawodawczą!

prawda wypłynęła, 2015-11-27 17:54:35 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE